Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.
Polityka Prywatności    Jak wyłączyć cookies? ZGODA
skolios.pl • Zobacz wątek - Operacja Lublin 12 lat
  
» LEKARZE, FIZJOTERAPEUCI, SZPITALE, KLINIKI REHABILITACJI - OPINIE, NAMIARY, KONTAKT » Szpitale oraz Kliniki Rehabilitacji » Lublin

Zaloguj | Zarejestruj

Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 25 ] 

10 lut 2013, o 11:10

Offline
świeżak
Dołączył(a): 6 lut 2013, o 22:25
Posty: 9

Cześc szukam ludzi ,których operował dr.MAREK FATYGA I DR. LATALSKI proszę o posty ma operację w LUBLINIE W PAŻDZIERNIKU 2013



Góra Góra
  Zobacz profil
 
Twoje reklama na forum
Szczegóły postu

10 lut 2013, o 15:59

Offline
domownik
Dołączył(a): 9 kwi 2011, o 10:41
Posty: 122
Lokalizacja: mazowieckiee. :)

Cześć ! :) Ja byłam operowana przez Dr.Latalskiego i Dr.Fatygę. Na wstępie chciałam powiedzieć że trafiłaś na znakomitych lekarzy więc nie ma sie czego obawiać :) Pierwszy raz byłam operowana w wieku 11lat obecnie mam rocznikowo 16 l . Przeszłam 4 operacje etapowe z powodu dość dużego skrzywienia (75*) i tego że jeszcze rosłam. Co do oddziału i zabiegu . Oddział znakomity , wspaniali lekarze i pielęgniarki. Polecam zdecydowanie . Tak świetnej ekipy lekarskiej jeszcze nie widziała , zawsze służą pomocą . Tak samo opieka po operacji świetna.
Co do zabiegu nie będzie lekko przez pierwsze 3 dni po. Będzie dość duży ból ale będzie łagodzony morfiną , a później juz tylko lepiej :) Ból mija i zostaje tylko sie cieszyć :)
Co do lekarzy naprawdę wspaniali ludzie , moim lekarzem prowadzącym jest Dr. Latalski .
Odpowie na każde pytania ,opisze zabieg i porozmawia z małym pacjentem a podejście ma niesamowite , pocieszy , zawsze często odwiedza po operacji , tak samo Dr.Fatyga. Dzięki temu zmniejsza się stres zarówno rodziców i pacjenta.
Mogę polecić z zamkniętymi oczami :)
Jeśli masz jeszcze jakieś pytajnia to chętnie odpowiem :)
Pozdrawiam


Góra Góra
  Zobacz profil

10 lut 2013, o 16:12

Offline
świeżak
Dołączył(a): 30 sty 2013, o 16:12
Posty: 2

hej, a jak dużą masz skoliozę? My na razie leczymy się zachowawczo u dr Latalskiego


Góra Góra
  Zobacz profil

10 lut 2013, o 23:01

Offline
świeżak
Dołączył(a): 6 lut 2013, o 22:25
Posty: 9

Dziękuje bardzo za odpowiedz mam operację wrzesien pażdziernik będe miała 13 lat .Mam 54 stopnia w odcinku piersiowym i 30 w lędzwiowym czy przy każdym etapie operacji robią nowe blizny na plecach i czy tak samo boli


Góra Góra
  Zobacz profil

11 lut 2013, o 17:42

Offline
domownik
Dołączył(a): 9 kwi 2011, o 10:41
Posty: 122
Lokalizacja: mazowieckiee. :)

Skrzywienie nie jest jeszcze takie duże skrzywienia do 50* można wyprostować prawie do 0* a ty masz troszkę wyżej ale i tak ok . Jeśli lekarz zaleci kolejny etap ale raczej u ciebie nie może uda wyprostowac sie za 1 razem . U mnie nie dało ale miałam dużo :P 75* a zostało mi 28* Blizna jest jedna bez względu na etapy około 25 lub 30 cm na plecach z czasem blednie i nie jest bardzo widoczna .Operacja trwa tak 3-4 godziny .
Etap 2 najmniej mnie bolał miałam cięcie tylko przez pół pleców bardzo szybko wróciłam do siebie w niecałe 4 tyg. Najgorzej było z ostatnim ale dużo się działo w pleckach i dlatego :)
O ból się nie martw , dasz radę :) Pierwsze dni nie będą łatwe ale jak po 3 dniach staniesz na nogi to będzie tylko lepiej . Ja po 1 operacji wróciłam po miesiącu do szkoły w listopadzie miałam operacje a wróciłam w październiku wszystkie dwa etapy też. Tylko po ostatnim miałam nauczanie indywidualne ale nic strasznego fajnie bylo :) Wiadomo sztywność w plecach przez implanty ,blizna , to minusy ale plusy ładnie proste plecy, urośniej kilka cm po samym zabiegu :)
Naprawde warto :)


Góra Góra
  Zobacz profil

12 lut 2013, o 13:59

Offline
świeżak
Dołączył(a): 6 lut 2013, o 22:25
Posty: 9

Bardzo ci dziękuje katarzynko za informacje .Mam nadzieje że wszystko będzie ok ale itak bardzo się boje .Ale ufam lekarzowi dr.Fatyga jako jedyny lekarz zapytał mnie czy chce być operowana inni w ogóle do mnie nic nie mówili.rozmawiali tylko z rodzicami.pozdrawiam i życzę zdrowia czy w przyszłości będziesz wyjmować implanty czy o tym lekarze mówią przed operacją czy nie.


Góra Góra
  Zobacz profil

12 lut 2013, o 16:03

Offline
domownik
Dołączył(a): 9 kwi 2011, o 10:41
Posty: 122
Lokalizacja: mazowieckiee. :)

Nie ma za co :) Cieszcze sie że mogłam ci pomóc :) i Dziekuje :) Równiesz życze ci duuużo zdrówka, mniej strachu , udanego zabiegu i świetnych efektów. :) Strach to niestety normalna rzecz , wkońcu coś dla ciebie nieznanego. No musze ci przyznac raje dr .Fatyga i dr Latalski niesamowici :) Podejście do pacjetów , świetne nie co inni lekarze . Ja wcześniej byłam w Klinice w Zakopanem . masakra ;/ nie miałam stałego lekarza , skrzywienie postępowało w 2006 miałam 45* już kwalifikowałam się do operacji a oni wsadzili mnie w gorset i wizyta za pół roku haha . A co do wyjmowania imlantów to nie zamierzam :D Dr. Latalski przed operacją powiedział że jest taka możliwość ale tylko 3 pacjetki się na to zdecydowały w jego karierze . Sztywność pleców zostaje na zawsze nawet jak wyjmiesz implant . moim zdaniam bez sensu skoro to nic nie zmieni :]


Góra Góra
  Zobacz profil

3 kwi 2013, o 09:55

Offline
świeżak
Dołączył(a): 2 kwi 2013, o 21:56
Posty: 5

witam, moja 8 letnia córka będzie operowane w najbliższy wtorek tj 9 .04.2013 przez dr Latalskiego i dr Fatygę - usunięcie kręgu klinowego oraz rozcięcie zrostów żeber. Powiedzcie mi co powinnam zabrac ze soba do szpitala, co może sie przydac. Jak wspominasz pobyt pobyt w szpitalu


Góra Góra
  Zobacz profil

3 kwi 2013, o 19:05

Offline
domownik
Dołączył(a): 9 kwi 2011, o 10:41
Posty: 122
Lokalizacja: mazowieckiee. :)

Witam :) Co może się przydać hmmm... napewno piżamy przynajmnie 2-3 na zmianę , dres czy inne wygodne ubranie do codziennego noszenia , bielizna , skarpetki , kilka bluzek z długim rękawem , no i kilka z krótkim (Na oddziale dobrze grzeją :D ) Spodnie , Kapcie , Pewnie misia dla córci :) może grę planszową , zwykłe chusteczki ,po operacji też przydają się mokre chusteczki nawilżające , telewizor jest na sali;) legitymacje, potrzebne dokumenty książeczkę zdrowia dziecka .. no chyba tyle :) Pobyt wspominam bardzo dobrze :) mimo bólu i strachu .. lekarze wszyscy bardzoo mili pielęgniarki też :) Pani córka jest w dobrych rękach . Życzę dużooo zdrowia dla córeczki i oczywiście udanego zabiegu :) Jeśli ma pani jeszcze jakieś pytania chętnie odpowiem :)


Góra Góra
  Zobacz profil

4 kwi 2013, o 11:43

Offline
świeżak
Dołączył(a): 2 kwi 2013, o 21:56
Posty: 5

dziękuję ci bardzo, jak będziemy już po napiszę.
A jeszcze jedno czy rodzice mogli byc z Toba cały czas


Góra Góra
  Zobacz profil

4 kwi 2013, o 16:31

Offline
domownik
Dołączył(a): 9 kwi 2011, o 10:41
Posty: 122
Lokalizacja: mazowieckiee. :)

Ciesze się że mogłam pomóc:) i będe czekała na wiadomość jak tam poszło :*
Tak oczywiscie że rodzice mogli przebywać cały czas ze mną po operacji , niby na tablicy ogłoszeń pisze że odwiedziny do 20 ,ale nigdy nikogo lekarze nie wyganiali :) Moja mama miała wynajęty pokój w hotelu szpitalnym a po operacji była całą noc na sali ze mną przez 5 dni . Akurat łóżko sąsiednie było wolne więc mogła się przespać a jak nie to na materiacu na podłodze jeśli nawet pani nie ma to pielęgniarki chętnie pożyczyły materac z takiej dużej sofy :)

Pozdrawiam i trzymam kciuki :**


Góra Góra
  Zobacz profil

5 kwi 2013, o 10:16

Offline
świeżak
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 5 kwi 2013, o 09:49
Posty: 3
Lokalizacja: wielkoposka

Witaj Katarzynko ! :)
Pociagne Cie jeszcze za jezyk :D bo chcialabym sie dowiedziec ile dni spedzilas w szpitalu po pierwszej operacji, czy po wyjsciu ze szpitala konieczny lub wskazany jest pobyt w jakims specjalistycznym osrodku rehabilitacyjnym ? Syn bedzie operowny w maju i bardzo sie ciesze ze znalazlam Twoje pokrzepiajace informacje :D Sam oddzial wygladem powiem delikatnie troszeczke odstrasza ale najwazniejsze ze dowiedzialam sie z Twoich wpisow ze lekarze i pielegniarki sa rewelacyjni :D . Dr Fatyga tez jest niesamowity :) jako jedyny zainteresowal sie przypadkiem syna i kazal sobie przeslac rtg mailem i potem juz poszlo :D Mam do Lublina ponad 550 km ale uwazam ze warto bylo jechac do dr. Fatygi i teraz czekam juz tylko na operacje :) W Poznaniu do ktorego mam znacznie ale to znacznie blizej kazali czekac 8 lat :O Dziekuje za wszystkie Twoje info na temat opieki i wszystkiego co najlepsze zycze :) Pozdrawiam :)


Góra Góra
  Zobacz profil

5 kwi 2013, o 20:56

Offline
domownik
Dołączył(a): 9 kwi 2011, o 10:41
Posty: 122
Lokalizacja: mazowieckiee. :)

Witaj ! :) nic nieszkodzi chętnie odpowiem :D Po operacji jest się 10 dni :) 10 dnia już jest ściąganie szwów i juz można pojechać do domu :) A jeśli jest ktoś z pobliża to może wyść po 7 dniach tyle że po 3 dniach trzeba znów przyjść na oddział na zdjęcie szwów :) Ja wyszłam 10 dnia ponieważ mam 150 km do Lublina . Po operacji nie potrzeba rechabilitacji , ale ruch jest wskazany :)
Sam oddział fakt :) , do najnowszych nie należy , nawet jak Pani powiedziała 'odstrasza' ale atmosfera na tym oddzale bajka jeszcze nigdy się nie spotkałam z taką fajną :)
Co najlepsze wreszcie rzeczowa , konkretna rozmowa z rodzicami i ze mną na temat mojej operacji ... w Zakopanem tak nie było ... Wizyty co pół roku , brak stałego lekarza i .. Tragedia !
A dr. Fatyga i dr. Latalski dzałali konkretnie i skutecznie .w 2008 miałam aż 75* na operacje zostałam przyjęta bez kolejki jako nagły przypadek , ponieważ w 1 miesiąc pogorszyło mi się o 10 *
Oni porozmawiali z mamą a przedewszystkim ze mną o operacji w sposób zrozumiały a zarazem rzeczowy i konkretny . Zainteresowali sie tak poprostu ... wspaniali ludzie :)
Pozdrawiam i życzę duuużo zdrówka dla syna i udanego zabiegu :* Jak pani bedzie miała jeszcze jakieś pytania to bardzoo chętnie odp . można mnie o wszystko wypytać ;* !:D :D


Góra Góra
  Zobacz profil

6 kwi 2013, o 19:01

Offline
świeżak
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 5 kwi 2013, o 09:49
Posty: 3
Lokalizacja: wielkoposka

Dziekuje katarzynko :D
Bardzo podnosisz na duchu ludzi ktorzy maja oddac swoje dziecko pod noz :D :flowers: Zastanawiam sie jeszcze nad podroza powrotna do domu. To jednak prawie 9 godz na naszych polskich drogach :O w pozycji siedzacej :( niestety :( . Jak Ty znioslas podroz ? Masz znacznie blizej ale mimo wszystko pewnie tez ponad dwie godz musialas wysiedziec :) Jeszce na priv sie popytam cos :] Pozdrawiam serdecznie i bardzo sie ciesze ze Cie tu znalazlam :*


Góra Góra
  Zobacz profil

7 kwi 2013, o 11:58

Offline
domownik
Dołączył(a): 9 kwi 2011, o 10:41
Posty: 122
Lokalizacja: mazowieckiee. :)

Bardzo dziękuję ! ;*

Fakt nasze kochane polskie drogi ;D ja jechałam 2,5 godziny jakoś dałam radę :D Bardzo przydaje się miękka duża poduszka z którą pod pleckami podróżowałam :D i no częsta zmiana pozycji :D tzw. 'wiercenie się :) ' Nie było łatwo postój musiał być ale wtrwałam :D 2,5 godziny z porównaniem 9 godzin to pikuś ale mysle że z tymi wskazówkami pani syn da jakoś radę ;*

Pozdrawiam baaardzoo ;*


Góra Góra
  Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 25 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników



Podobne tematy


Szukaj:
Skocz do:  
cron