Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.
Polityka Prywatności    Jak wyłączyć cookies? ZGODA
skolios.pl • Zobacz wątek - moj poczatek z nieznanym
  
» SKOLIOZA FORUM WAD POSTAWY » Skolioza w późniejszym wieku

Zaloguj | Zarejestruj

Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 23 ] 

6 mar 2016, o 17:21

Offline
świeżak
Dołączył(a): 6 mar 2016, o 16:39
Posty: 14

hej

To moj pierwszy watek na forum. Moja historia dluga nie jest, ale bolesna. Moze ktos mial podobnie, moze macie jakies sugestie, rady co robic.

W grudniu 2015 przed swietami zaczely bolec plecyplus dodatkowo klatka piersiowa i okolice serca. Bol byl spory, poczatkowo myslalam, ze moze to zawal, ale ze takie klucia przy sercu juz sie zdarzaly, to nie panikowalam w tym kierunku. Poszlam do lekarza, przepisal jakies saszetki przeciwzapalene, ale ze wzgledu na moje wrzodowe problemy nie wzielam ich. Bralam apap, smarowalam masciami p/bolowymi, duzo lezalam i jakos po 2 tyg przeszlo. 3 tygodnie byly spokoju. W ferie bylam z dziecmi na basenie dosc intensywnie plywalam, troche ich podnosilam i bol zaczal dawac o sobie znac. Najpierw bylo do zniesienia, byly dni, ze nie bolalo prawie wcale. Po 2 tyg znowu mialam 2 dni przerwy bez bolu a potem sie zaczelo. Mielismy rodzinna impreze i caly dzien siedzialam, juz w nocy ledwo zylam, a potem bylo juz tylko gorzej. W ciagu kilku dni duzo prowadzilam samochod, dodatkowo naciagalam plecy. Zaczelo bolec juz tylko miedzy lopatkami, ale na tyle mocno, ze poszlam z powrotem do lekarza. Zlecil rtg odcinka piersiowego. Jeszcze w dzien przeswietlenia dawalam rade, ale ostatnie 3 dni to juz bylo nieciekawie a dzisiaj jest koszmarnie. Wzielam ibuprom, smaruje fastum i bol moze troche mniejszy, ale boli i tak mocno, jakby ktos szpile wbijal w kregoslup i na boki na lopatki, barki, rece, bola mnie cale rece. Wczesniej czulam mrowienie i dretwienie lewej reki.
Jestem raczej z tych aktywnych, w lato rower, w zime rower stacjonarny, jakies cwiczenia, chodzenie na piechote, chociaz dodam, ze ostatnie 2 lata ze wzgledu na problemy z zawrotami glowy, bolami brzucha i problemami z nabraniem powietrza, przystopowalam ze sportem.

A moje wyniki z rtg sa nastepujace: esowate skrzywienie odcinka piersiowego kregoslupa z zaznaczona rotacja wzdluz osi dlugiej. Ponizej zdjecie,

Obrazek
W poradni rehabilitacyjnej mam wizyte za 2 tygodnie.
Dodam, ze mam 36 lat i do tej pory plecy doskwieraly mi sporadycznie po dluzszym staniu, bol szybko mijal, wiec nie zwracalam wiekszej uwagi. Za to od jakiegos czasu ok 1.5 roku mialam problemy z oddychaniem, jakby kamienie byly na przeponie, niemoznosc nabrania powietrza itd. najczesciej zaczynalo sie po dluzszym siedzeniu. Mialam robiona spirometrie i wyszlo ok, wiec lekarz zrzucil na nerwice. Teraz okazuje sie, ze moze to miec zwiazek ze skolioza.
Generalnie nie wiem ile czasu to mam, ale domyslam sie ze raczej dlugo. Pamietam, ze w podstawowce pielgniarka stwierdzila skolioze, ale nigdzie nie kierowala, a mnie dziecko co to obchodzilo, jak nie wiedzialam nawet co to jest dobrze, a dolegliwosci nie bylo zadnych.

Nie wyobrazam sobie tak funkcjonowac, mam male dzieci...
Czy wy tez mieliscie tak mocne dolegliwosci bolowe? Ze wzdjecia wnioskuje, ze jakiegos super mocnego skrzywienie raczej nie mam, wiec nie wiem o co chodzi, czy mi kregi nacisnaja na nerwy ze tak boli.



Góra Góra
  Zobacz profil
 
Twoje reklama na forum
Szczegóły postu

7 mar 2016, o 22:25

Offline
domownik
Dołączył(a): 15 sty 2014, o 20:14
Posty: 660

nowanowa napisał(a):
Ze wzdjecia wnioskuje, ze jakiegos super mocnego skrzywienie raczej nie mam, wiec nie wiem o co chodzi, czy mi kregi nacisnaja na nerwy ze tak boli.
Problemy jakie opisujesz nie są spowodowane skrzywieniem kręgosłupa. Samo zresztą ustawienie kręgosłupa jest również tylko objawem problemu..........
Przyczyn należy szukać na poziomie jamy kl. piersiowej, jamy brzusznej i tego co je oddziela czyli Przepony. To na tych poziomach znajdują się struktury anatomiczne (układ wieszadłowy serca, powięź wewnątrzklatkowa, otrzewna, Przepona Klatkowa ), które generują opisywane przez Ciebie objawy ...........
Oczywiście w celu uzyskania pełnego obrazu sytuacji, potwierdzenia lub wykluczenia tego co napisałem powyżej, powinien zostać zebrany dokładny wywiad (choroby towarzyszące, przebieg ciąży, sposób jej rozwiązania, inne problemy zdrowotne itp, itd)i wykonane dokładne badanie w gabinecie fizjoterapeuty i/lub osteopaty. Moim zdaniem powinien być to specjalista, który prowadzi terapię w oparciu o metodę GDS i/lub Terapię Visceralną (Terapia Trzewna).
Podobne problemy do Twoich ma wiele osób, na tym Forum również. Nie rozpaczaj więc, poczytaj o tym co napisałem i zabierz się do działania. Będziesz miała wtedy dużą szansę spojrzeć na obecny problem, będąc w dobrym zdrowiu.


Powodzenia,
Fizkom


Góra Góra
  Zobacz profil

8 mar 2016, o 10:55

Offline
świeżak
Dołączył(a): 6 mar 2016, o 16:39
Posty: 14

Dzis wstalam jak nowka. Prawie nie bolalo. Wczoraj za to spalam lub lezalam od 18 do rana. Rano spacer dosc szybki i id razu zaczelo kluc przy sercu. Zwolnilam,przeszlo. W domu podiedzialam pol h moze j id razu bol. Rano robikam jeszcze cwiczenia ale powoli i to bylo kilka powtorzen zaledwie. Mam wrazenie ze poza kregoslupem bola miesnie obok. Jakby kregoslup nie dawal rady trzymac rak czy przeciazony byl czynnosciami przz nie wykonywanymi. Przy pochyleniu do przodu czuje chwilowa ulge jesli rece swobodnie zwisaja i kregislup nie boli.
Co do chirob,to nic mi nie wiadomo. Mialam badane serce 2 lata temu i bylo ok. Ciaze prawidliwe tylko dzieci spore jak ba moje gabaryty. Porody SN. Mam dwie operacje za soba ale nie zwiazane z kregoslupem i w dolnych partiach brzucha. Bol jest na tyle mocny ze utrudnia mi normalne funkcjonowanie. Mam siedzaca prace wiec pewnie to mi nie pomaga. Powinnam skonsultowac wyniki z ortopeda czy neurologiem? Mysle ze nie bede miaka wplywu na to jaja terapie zaproponuja mi w p. Rehabilitacyjnej.


Góra Góra
  Zobacz profil

8 mar 2016, o 23:55

Offline
domownik
Dołączył(a): 15 sty 2014, o 20:14
Posty: 660

nowanowa napisał(a):
Powinnam skonsultowac wyniki z ortopeda czy neurologiem? Mysle ze nie bede miaka wplywu na to jaja terapie zaproponuja mi w p. Rehabilitacyjnej.
Odnośnie konsultacji ortopedycznej i neurologicznej, przeczytaj dokładnie mój post raz jeszcze.
Faktycznie, na NFZ nie otrzymasz terapii, o której piszę.

Fizkom


Góra Góra
  Zobacz profil

9 mar 2016, o 10:55

Offline
świeżak
Dołączył(a): 6 mar 2016, o 16:39
Posty: 14

zebysmy sie dobrze zrozumieli - te przypadlosci moga byc od kregoslupa, ale nie musza tak?

dzis bylam u lekarza, pytalam o te bole, mowil ze to nerwobole najprawdopoboniej, bo duzego skrzywienia nie mam. dostalam jakies opioidy, ale dla mnie to nie wyjscie. pocieszyl jedynie, ze rehabilitacja powinna pomoc.
tylko tutaj czytam cos innego, w sensie ze rehabilitacja owszem, ale nie ta co funduje nfz. mam male pole manewru jesli chodzi o czas i pieniadze. jesli bym szukala, to na miejscu, tylk okto mi da pewnosc, ze mi ten kosztowny fizjoterapeuta nie pogorszy.
rozmawialam ze znajomym, mowi ze to kasa wyrzucona w bloto. oczywiscie nie wiem co jemu bylo proponowane itd. a ja nadal stapam po omacku w temacie, bo dla mnie to wszystko jest nowe i malo wiem, dlatego jesli cos nie tak pisze,t o wybacz, nie znam sie.


Góra Góra
  Zobacz profil

11 mar 2016, o 00:20

Offline
domownik
Dołączył(a): 15 sty 2014, o 20:14
Posty: 660

nowanowa napisał(a):
......."zebysmy sie dobrze zrozumieli - te przypadlosci moga byc od kregoslupa, ale nie musza tak?..........."
Gdyby ból "pochodził od kręgosłupa", to podczas skłonu w przód odczuwałabys zwiększenie tego bólu. Tymczasem u Ciebie sytuacja jest wręcz odwrotna ..........

nowanowa napisał(a):
..........."tylk okto mi da pewnosc, ze mi ten kosztowny fizjoterapeuta nie pogorszy......".
........"rozmawialam ze znajomym, mowi ze to kasa wyrzucona w bloto.........."

Czy Twój znajomy był u specjalisty pracującego metodą GDS i stosującego Terapię Visceralną? Wątpię w to ........

Moje zdanie na temat opisanego przez Ciebie problemu juz znasz. Decyzja należy do Ciebie. Oceń możliwe zyski i straty. Masz możliwość wyboru ........

Fizkom


Góra Góra
  Zobacz profil

11 mar 2016, o 10:23

Offline
świeżak
Dołączył(a): 6 mar 2016, o 16:39
Posty: 14

To jest tak ze jesli bola plecy to przy pichyleniu wprzid idcxuwam ikge jakby rozluznienie ake gdybym tak trzymaka minute to by zaczrlo bokec. Natomiast boli mocno przy rozciaganiu. Wtedy pochylam sie wprzod ale bedac na kolanach. Wczoraj czulam sie lepiej wiec pomalu krotko cwiczylam. Najbardzirj bolalo pofczas rozciagania czy to sklony w dol czy to rozviaganie na kleczkach. W nocy bylo ok a rano wstalam polamana. Bol momentami jest taki ze mdli i kzy naplywaja.

Uwazasz ze moim probkemem sa tkanki miesnie obok? Nie neguje tego bo mozliwe to jest. Np przy myciu glowy sklonie bad wanna miesnie tak sue napinaja ze nol jest znaczny. Potem nie jest tak ze tozluznie i przechodzi bo to trwa.

Czyli mam szukac fizjiterapeuty albo osteopaty ktory zaproponuje mi techniki przez Cirbie opisane?

A co z cwiczenuami? Robic czy nie. Wzmacniajacr rozluzniajace rozvuagajace?


Góra Góra
  Zobacz profil

11 mar 2016, o 23:32

Offline
domownik
Dołączył(a): 15 sty 2014, o 20:14
Posty: 660

nowanowa napisał(a):
Uwazasz ze moim probkemem sa tkanki miesnie obok?
To jedna z możliwości choć w takim przypadku, diagnosta powinien określić przyczyny ich napięcia.
Inną przyczyną mogą być problemy związane z napięciem w obrębie kl. piersiowej i jamy brzusznej. Wspominałaś o 2 operacjach brzusznych. Zrosty łącznotkankowe i ograniczenie dynamiki trzewnej mogą generować tzw. bóle rzutowane właśnie na okolicę pleców. To wszystko trzeba sprawdzić, potwierdzić lub wykluczyć obszernym wywiadem i badaniem. Bez szerokiego spojrzenia na problem, możliwość błędnej diagnozy gwałtownie wzrasta.

nowanowa napisał(a):
Czyli mam szukac fizjiterapeuty albo osteopaty ktory zaproponuje mi techniki przez Cirbie opisane?
Tak. I w jednym i drugim przypadku szukaj osoby, ze znajomością przynajmniej Metody GDS (wspominałem również o T. Visceralnej)

nowanowa napisał(a):
A co z cwiczenuami? Robic czy nie. Wzmacniajace rozluźniające rozciągajace?
Ćwiczenia są jak lek podawany przy chorobie. Czy można podawać leki bez postawienia diagnozy? Jak można zlecić wykonywanie ćwiczeń nie wiedząc co jest przyczyną bólu ........?

Wybitny lekarz neurolog i twórca nowoczesnej, Praskiej Szkoły Medycyny Manualnej, Profesor dr hab. med. Karel Lewit twierdził: ......."ten kto leczy miejsce bólu jest stracony............". Chciałbym abyś zapamiętała te słowa, szukając odpowiedniego specjalisty.


Fizkom


Góra Góra
  Zobacz profil

12 mar 2016, o 17:11

Offline
świeżak
Dołączył(a): 6 mar 2016, o 16:39
Posty: 14

A nie moze byc tak ze jest tam dyskopatia i stad bol? Dzis rano bylo znosnie potem podniislam reka raptem ze 2kg i zaczelo pobolewac. W domu grzrbalam w dokumentach pichylona do przodu ok 40min i bol juz bardzo mocny. Teraz leze plackiem i raz nie boli wcale praktycznie a raz rwie az mdli. Wcxoraj wieczorem bylo ok a w nocy zaczelo pobolewac. Najgorzrj jest jak dlugo chidze tzn noli ale napiete miesnie jak ruszam sue to jakis jest ale boli wtefy mocno w krzyzu z kolei. A jak dluzej siedze to miedzy lopatksmi jest tragecia. W pn wracam do pracy i nie wirm jak bede funkcjonowac.

Operacje mialam na wyristrk 25lat temu i na narzady rodne 3 lata temu. To bardzirj kedzwue powinny bolec.
Przyznsm zex2 kata trmu bolal mnie mocno krzyx. Myskslsm ze to zapakenie przydatkow ake usg wyszlo ok parametry krwi tez i po 2 tyg lyjania ibupromu przeszlo. No ake miedzy lopatksmi to jednsk wyzej. Domysksm sie ze to id pracy i dleczrnia pochylona przed kompem. Mimo sportow j sktywnego trybu zycia to sylwetke zke ukladaksm. Dzwigskam schykslsm sie na prostych nogach i przeciazalam.


Góra Góra
  Zobacz profil

12 mar 2016, o 22:39

Offline
domownik
Dołączył(a): 15 sty 2014, o 20:14
Posty: 660

nowanowa napisał(a):
A nie moze byc tak ze jest tam dyskopatia i stad bol?

Nie sądzę. Charakter bólu jaki opisujesz świadczy o tym, że nie w dyskopatii problem.
Nie trać czasu na gdybanie. Szkoda zdrowia .........

F.


Góra Góra
  Zobacz profil

13 mar 2016, o 16:19

Offline
świeżak
Dołączył(a): 6 mar 2016, o 16:39
Posty: 14

Rehabilitanta mam w pt


Góra Góra
  Zobacz profil

13 mar 2016, o 20:38

Offline
domownik
Dołączył(a): 15 sty 2014, o 20:14
Posty: 660

Jeśli ma wiedzę i umiejętności, o których pisałem, to dobry ruch z Twojej strony.

F.


Góra Góra
  Zobacz profil

20 mar 2016, o 09:23

Offline
świeżak
Dołączył(a): 6 mar 2016, o 16:39
Posty: 14

Czy wiedze ma to mozliwe ale dostalam skierowanie na cwiczenia 2tyg oczywiscie na nfz w tym roku brak wiec odplatnie i jakies 2 zabiegi termin na wrzesien. Generalnie nic specjalnego. Lekarz stwierdzil ze skrzywienie nie jest duzd 1 st ale nie wyliczal ile stopni dokladnie. Ze powstalo w dziecinstwie najprawdopodobnie i ze bolec moze. No i w pt bylo w miare dobrze. Dal zalecenia co robic a czego nie ale to juz z neta wiedzialam. Wczoraj bylam z dziecmi w kinie potem restauracji chwile ponosilam kurtki nasze z godzine w aucie i zaczelo bolec. Dzus wstakam i boli coraz mocniej. Nie licze ze mi te zabiegi sztuk 10 pomoga. Cwiczenia moga wspomoc ake ja je tobie codziennie tzn takie malo obciazajace i krotko trwajace. Myslalsm ze pomagaja no bylo juz lepiej ale teraz zniwu jest nieciekawie. I jak mam funkcjonowac na codzien...


Góra Góra
  Zobacz profil

20 mar 2016, o 14:37

Offline
domownik
Dołączył(a): 12 gru 2015, o 18:18
Posty: 328

Rehabilitacja na NFZ niewiele daje. Ja sama korzystałam z leczenia na NFZ i praktycznie jeden zestaw ćwiczeń był dla skolioz, kifoz, choroby scheuermanna, dla osób ze zwyrodnieniami kolan, bioder itp. Ja kiedyś jak poszłam na rehabilitację na NFZ, a jak przyszło co do czego to kręgosłup jeszcze się pokrzywił (w lutym 2000 roku miałam ok. 47 stopni w odcinku lędźwiowym i ok. 64 stopnie w odcinku piersiowym, a we wrześniu 2000 roku miałam już 90 stopni w odcinku lędźwiowym i 90 stopni w odcinku piersiowym). Moim zdaniem zła rehabilitacja może jeszcze pogorszyć sprawę. Parę lat temu rehabilitant powiedział, że w dzieciństwie miałam złą rehabilitację i dlatego kręgosłup bardziej sie skrzywił i że lepiej nic nie robic niż pójść na złe leczenie. Dlatego czasem lepiej poszukać dobrego rehabilitanta i lepiej zapłacić. Mówisz, że masz rodznę itp., więc musisz być w miarę sprawna przez wiele lat. Czasem lepiej wziąć pożyczkę, żeby przejść dobre leczenie i jakoś funkcjonować niż pójść na ,,darmowe leczenie", które tylko zepsuje wszystko. A jak za kilka lat będziesz miała problem żeby w ogóle wstać z łóżka, żeby pójść do toalety to możesz żałować, że nie poszkałaś dobrego specjalisty. Nie każdy lekarz i nie każdy rehabilitant zna się na leczeniu bólu


Góra Góra
  Zobacz profil

20 mar 2016, o 15:12

Offline
świeżak
Dołączył(a): 6 mar 2016, o 16:39
Posty: 14

Nie mialam nigdy reh na nfz wiec nie wypowiem sue ale jak bylam zapisac sie na cwiczeniacto widzialam co tam robia. Duzo jakichs wyciagow a to raczej nie pomoze mi. No ale nie bylam wiec nie wiem. Dostalam tez zabuegi jonoforezy i interdyn. Gotowa jestem wziac to odplatnie jesli ma pomoc. Slyszalam ze dobre rezultaty daje Tens. Macie jakues diswiadczenue?
Tylko ja nie wiem ktory jest dobrym specjalista. Mieszjam w ok. Olsztyna i tylko to miasto wchodzi w gre. Znalazkam jakies centrum reh humanus tylko skad moge wiedziec ze nie zaproponuja mi tych samych cwiczen co na nfz.


Góra Góra
  Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 23 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników



Podobne tematy


Szukaj:
Skocz do: