Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.
Polityka Prywatności    Jak wyłączyć cookies? ZGODA
skolios.pl • Zobacz wątek - Leczenie Bólu
  
» SKOLIOZA FORUM WAD POSTAWY » Skolioza w późniejszym wieku

Zaloguj | Zarejestruj

Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 6 ] 

24 lut 2016, o 21:00

Offline
domownik
Dołączył(a): 24 lut 2016, o 14:15
Posty: 156

Witam

Jestem kilkanaście lat po operacji skoliozy, mam też dysplazję stawu biodrowego. Nie jestem w stanie już znieść tego że codziennie, nie ważne czy w dzień czy w nocy muszę znosić ból zarówno kręgosłupa jak i biodra, stopy i ramienia.

Od wielu lat zażywam leki przeciwbólowe dostępne na receptę, gdyż inne w ogóle nie działały. Leki które zażywałam nigdy nie były w stanie całkowicie uśmierzyć bólu, nawet przy zwiększaniu dawki przez lekarza. Oprócz tego po zwiększeniu dawki leku pojawiają się u mnie takie objawy uboczne które utrudniają mi względnie normalne funkcjonowanie jak np. potworna senność, zawroty głowy, mdłości itd.

Dodatkowo z powodów licznych skutków ubocznych jakie mają takie leki nie mogę zażywać dowolnie wybranego leku z uwagi na inne problemy zdrowotne, tylko niektóre ich rodzaje a lekarz w zasadzie nie bardzo wie co mi doradzić.

Strasznie się męczę z tym bólem i nie wyobrażam sobie tego że będę musiała znosić do końca swojego życia takie potworne tortury. Lekarze którzy mnie operowali, twierdzili iż po wielu miesiącach od operacji ból ustąpi. Neurochirurg udzielił porady że muszę się po prostu nauczyć żyć z bólem.

Ból jest nie do zniesienia i uniemożliwia mi normalne funkcjonowanie w tym spanie.

Takie życie to jest tortura, i nie da się ogóle się nim cieszyć odczuwając cały czas ból jakby było się świeżo po operacji.

Bardzo żałuję że zaufałam lekarzom którzy mnie leczyli, którzy twierdzili że rehabilitacja jest w stanie zmniejszyć moje skrzywienie kręgosłupa i zamiast skierować do chirurga ortopedy kierowali mnie na rehabilitację. W efekcie trafiłam na operację w zaawansowanym stanie i teraz muszę płacić za to potworną cenę nie tylko w postaci dożywotniego zeszpecenia i inwalidztwa, ale też cierpieć ból który jest nie do zniesienia.

Mam nadzieję że nie pogorszy się on wraz z wiekiem, gdyż wtedy będę musiała ubiegać się o eutanazję gdyż więcej już nie zniosę.

Jeśli komuś pojawiają się jakieś pomysły do głowy, będę bardzo wdzięczna za podzielenie się nimi ze mną.

Pozdrawiam i życzę dużo zdrowia.


Góra Góra
  Zobacz profil
 
Twoje reklama na forum
naszaklinika.com.pl
Szczegóły postu

24 lut 2016, o 21:29

Offline
domownik
Dołączył(a): 4 mar 2015, o 14:44
Posty: 448

spróbuj akupunktury usznej :) Ja od ponad 4 lat nie wzięłam tabletek przeciwbólowych bo ból został usunięty, dzięki właśnie akupunkturze usznej. Bolał mnie kręgosłup i kolana. Ta metoda nie jest refundowana ba! lekarze ortopedzi nie wierzą w to. Ja chodziłam do lekarza dietetyka z tym, specjalizuje się w akupunkturze i na początku też w to nie wierzyłam... ale spróbowałam i nie żałuję bo na leki przeciwbólowe wydawałam mnóstwo kasy a po drugie żołądek mi rozwaliły :/


Góra Góra
  Zobacz profil

24 lut 2016, o 21:32

Offline
domownik
Dołączył(a): 15 sty 2014, o 20:14
Posty: 656

C25 napisał(a):
Bardzo żałuję że zaufałam lekarzom którzy mnie leczyli, którzy twierdzili że rehabilitacja jest w stanie zmniejszyć moje skrzywienie kręgosłupa i zamiast skierować do chirurga ortopedy kierowali mnie na rehabilitację. W efekcie trafiłam na operację w zaawansowanym stanie i teraz muszę płacić za to potworną cenę nie tylko w postaci dożywotniego zeszpecenia i inwalidztwa, ale też cierpieć ból który jest nie do zniesienia.


Proponuję abyś spojrzała raz jeszcze na swoją historię ale z innej perspektywy ............

Skierowanie przez lekarzy na rehabilitację było trafnym posunięciem. Tyle tylko, że diagnoza dot. przyczyn skrzywienia i użyte metody do jej zatrzymania były źle dobrane. Wszystkie późniejsze zdarzenia, które opisujesz to tylko nieuniknione konsekwencje tego ...........

Rozumiem, że na chwilę obecną ból jest Twoim największym problemem. Trudno przyzwyczaić się do niego. To wręcz niemożliwe jeśli w nawet w nocy nie pozwala odpocząć. Może warto byłoby wrócić się w swoich działaniach do punktu wyjścia i poprosić dobrego specjalistę o ocenę:
1. na jakim poziomie tkanek znajduje sie przyczyna Twojego skrzywienia
2. jakie struktury wywołują ból
3. w obrębie jakich struktur ten ból występuje

Domyślam się, że wg. Ciebie próbowałaś już wszystkiego. Tyle tylko, że coś mi podpowiada że próbowałaś "wszędzie" ale nie wszystkiego. Spróbuj potraktować to co napisałem jako "światełko w tunelu" i szansę dla Ciebie ..........


Fizkom


Góra Góra
  Zobacz profil

24 lut 2016, o 22:24

Offline
domownik
Dołączył(a): 24 lut 2016, o 14:15
Posty: 156

Dziękuję za odpowiedź.

Nie wiem jak mam się zabrać do ustalenia przyczyny bólu, gdyż podawano mi kilka możliwości i że najprawdopodobniej jakoby "nakładają się one na siebie" tj. zmiany zwyronieniowe ( stwierdzone przez reumatologa), możliwy ucisk na nerwy z powodu deformacji, bóle mięśni, przeciążenie odcinków kręgosłupa które nie zostały usztywnione podczas operacji kręgosłupa.

W mojej sytuacji po zachowaniach lekarzy widzę że podchodzą do problemu bólu jak do czegoś mało istotnego. Konsultowałam się u wielu lekarzy ortopedów,torakochirurgów, reumatologów, anestezjologów, którzy byli polecani przez pacjentów, i niestety lekarze ci za każdym razem podchodzili do mojego przypadku na zasadzie że skoro przeżyłam nowotwór to i tak dobrze itp.

Niestety odnoszę wrażenie że problemy bólu są bagatelizowane przez lekarzy. Rzeczywiście nie próbowałam wszystkiego, tylko tego co mi zaoferowano np. krioterapia, rehabilitacja, leki przeciwbólowe. Dodatkowo mam problem tego typu iż lekarze twierdzą że przebyta choroba nowotworowa jest przeciwwskazaniem do niektórych zabiegów rehabilitacyjnych z użyciem prądu itp.

Wydaje się że specjalista w poradni leczenia bólu czyli anestezjolog, powinien wiedzieć najwięcej o możliwościach leczenia. Mnie zasugerowano w takiej poradni Tramal, który zażywam już jakiś czas.


Góra Góra
  Zobacz profil

24 lut 2016, o 23:12

Offline
domownik
Dołączył(a): 15 sty 2014, o 20:14
Posty: 656

Napiszę gdzie i w czym widzę błąd .......
W Twoim przypadku przedstawiono szereg hipotez ale nie postawiono jasnej diagnozy dot. powstania bólu.Stąd leczenie jest na chybił-trafił i takie też efekty.

Faktycznie, w Twoim przypadku zastosowanie fizykoterapii jest ograniczone. Nie rozpaczałbym jednak z tego powodu bo zazwyczaj stosowana jest objawowo a nie przyczynowo. Z opowieści pacjentów wiem, że fizykoterapia w takim przypadku nie daje oczekiwanych efektów.
Szukaj specjalisty, który zbierze dokładny wywiad, przeprowadzi profesjonalne badanie, dokona oceny badań obrazowych, zestawi wszystkie objawy w jedna, spójna całość i poda diagnozę dot. przyczyny bólu. Terapia oparta na takim protokole diagnostycznym daje szansę na zmniejszenie / likwidację bólu. Leki p/bólowe mogą być w niej (w terapii) jednym z elementów ale nie jedynym i nie zamiast niej ........

Powodzenia,
Fizkom


Góra Góra
  Zobacz profil

28 lut 2016, o 13:15

Offline
domownik
Dołączył(a): 24 lut 2016, o 14:15
Posty: 156

Bardzo, ale to bardzo dziękuję za odpowiedzi i sugestie.

Mam jeszcze jedno pytanie. Jak znaleźć takiego lekarza który będzie chciał dotrzeć do przyczyny bólu?

W przeszłości usiłowałam znaleźć pomoc u licznych lekarzy różnych specjalności. min. ortopedów, torakochirurgów, w por. leczenia bólu, reumatologów, rehabilitantów.

Wiem że trzeba sobie znaleźć odpowiedniego lekarza, ale nie chcę przy tym spędzić wielu lat na jego szukaniu. Nie bardzo wiem jak zabrać się do tego wszystkiego. Przyznam też że czuję się bardzo zniechęcona dotychczasowymi rezultatami moich poszukiwań.

Gdziekolwiek się nie zgłaszam i z jakimkolwiek problemem, kiedy lekarz słyszy jak podaję w wywiadzie chorobowym, że przeżyłam chorobę nowotworową to każdy przyjmuje postawę, na zasadzie "nie ma na co narzekać, przecież przeżyła Pani chorobę nowotworową więc i tak jest dobrze, cieszmy się z tego co jest".

Nie wiem po prostu jak mam znaleźć takiego lekarza.

Pozdrawiam i dziękuję.


Góra Góra
  Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 6 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników



Podobne tematy


Szukaj:
Skocz do: