Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.
Polityka Prywatności    Jak wyłączyć cookies? ZGODA
skolios.pl • Zobacz wątek - Operowac czy nie przed 40tką ?
  
» SKOLIOZA FORUM WAD POSTAWY » Skolioza w późniejszym wieku

Zaloguj | Zarejestruj

Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 132 ] 

12 sie 2016, o 18:50

Offline
domownik
Dołączył(a): 21 maja 2014, o 15:41
Posty: 272

Doświadczona kiedy bym nie odwiedziła to forum ty stale się z kimś kłócisz. Co jest z tobą? Większość ludzi, którzy chcą pomóc innym już uciekło stąd. Czekam na informację od ludzi po operacju, nie mam ochoty czytać twoich kłótni.


Góra Góra
  Zobacz profil
 
Twoje reklama na forum
naszaklinika.com.pl
Szczegóły postu

12 sie 2016, o 20:43

Offline
domownik
Dołączył(a): 15 sty 2014, o 20:14
Posty: 656

Gabriela napisał(a):
Fizkom jeśli chodzi o twoje zalecenia w stosunku do mnie ( za merytoryczne dziękuję, za chamskie nie dziękuję) to pokazywałam je mojemu fizjoterapeucie, przez rok szliśmy tą drogą, niestety rewolucji z moim kręgosłupem nie zrobiły ( ze smutkiem dla mnie), ponieważ i ty i fizjoterapeuta narobiliście mi nadziei, on na to, że przynajmniej zastopuje proces krzywienia. Niestety, w efekcie ani nie został wyeliminowany problem bólu, ani problem ciągłego krzywienia. Byłabym głupia, jeśli myślałabym, że operacja wszystko załatwi i będę żyła jak normalny zdrowy człowiek, życie z prętami w kręgosłupie nie jest czymś normalnym, ale w przypadku pogłębiających się skolioz nie ma po prostu już innego wyjścia.


Sprostowanie:
Nigdy i do nikogo nie odnoszę się w sposób niekulturalny. Jeśłi nadal będziesz chciała upierać się przy tym zarzucie pod moim adresem, wskaż konkretnie moje wypowiedzi świadczące o tym. Proszę Ciebie o trzymanie się faktów.

A teraz do rzeczy:

1. Wyboru terapeuty dokonałaś samodzielnie. Zawsze istnieje możliwość zmiany fizjoterapeuty / osteopaty podobnie jak w przypadku lekarzem. I tak aż do skutku. Wszystko zależne jest od Twojej determinacji w dążeniu do celu.

2. Nie otrzymałaś ode mnie konkretnych zaleceń dot. Twojej terapii ale wskazówki dot. zakresu działań terapeutycznych (to zasadnicza różnica). W Polsce jest niewielu terapeutów, dla których te wskazówki są czytelne. Musisz mieć to na względzie .......

3. Nie mam rzadnego wpływu na diagnozę postawiona przez Twojego fizjoterapeutę ani na ustalony przez Niego plan leczenia

4. Proces krzywienia kręgosłupa i ból to dwa równorzedne objawy mające wspólną przyczynę. To własnie przyczyny powinna dotyczyć terapia, a nie objawów. Prostowanie kręgosłupa jest całkowicie pozbawione sensu. Jest skazane na porażkę, podobnie zresztą jak likwidowanie bólu w miejscu jego występowania. Stąd pogłębieie Twojego skrzywienia, stąd nadal występujący ból ..........


Zainteresowanych rozwinięciem powyższych punktów, odsyłam do ciekawego wątku:
viewtopic.php?f=111&t=2822&start=15


Fizkom


Góra Góra
  Zobacz profil

12 sie 2016, o 21:54

Offline
domownik
Dołączył(a): 7 sty 2016, o 17:47
Posty: 59

Nie wiem co będzie po II etapie, gdy będzie po.... na pewno dam znać.
Wiem, że operacja dla mnie była najwłaściwszą, jaką mogłam podjąć... Każdy przypadek jest inny cynamonku, ja opisuję swój.
Czytając przypadki innych osób, na tym forum, podjęłam decyzję o operacji i nie żałuję. Każdy ma prawo opisywać tu swoje doświadczenia, to bardzo pomaga innym. Nie kreuj siebie na osobę doradzającą, ponieważ jednak wiele Ci brakuje skoro Twoja operacja była tak dawno. Teraz jest trochę inaczej.


Góra Góra
  Zobacz profil

12 sie 2016, o 22:00

Offline
domownik
Dołączył(a): 4 mar 2015, o 14:44
Posty: 448

Czyli osoby które były dawno operowane nie mają prawa się wypowiadać? Eh nie pojmuję rozumowania.... dobra ja pasuję. Dalsze rozmowy są bez sensu.


Góra Góra
  Zobacz profil

12 sie 2016, o 22:12

Offline
domownik
Dołączył(a): 7 sty 2016, o 17:47
Posty: 59

Nieee, znów nie czytasz. Jak najbardziej cynamonku. Wszyscy niech piszą. Nie negujmy się. Wiesz, że na początku bardzo lubiłam Twoje wpisy. Tylko uważam, że każdy ma prawo do opisywania swoich przeżyć. To wszystko są nasze doświadczenia i nasze odczucia. No, co mam zrobić, że tak jest u mnie. Bardzo mi pomogło właśnie to forum. Dzięki niemu znalazłam adres do lekarza.
Pozdrawiam.


Góra Góra
  Zobacz profil

19 sie 2016, o 08:39

Offline
domownik
Dołączył(a): 31 sie 2015, o 11:57
Posty: 125

Moim zdaniem lepiej sie zooperowac, bo skolioza predzej czy pozniej do tego prowadzi... Kazdy sam sobie moze odpowiedziec na to pytanie, przegladajac forum.. Okrees po operacji, czyli rekonwalescencja, moim zdaniem jest straszny, ale bol kiedys minie, a miec spokoj w koncu z skolioza, i nie martwic sie , ze znow cos sie pogorszylo, jest bezcenne..


Góra Góra
  Zobacz profil

19 sie 2016, o 20:45

Offline
domownik
Dołączył(a): 21 maja 2014, o 15:41
Posty: 272

HDMI czytałam w innym wątku, że przed operacją miałaś ok. 50 s. skrzywienia, moje pytanie: w którym odcinku? Pytam, ponieważ ja mam w lędźwiowym, który to częściej zginamy i nie wiem jak to będzie po operacji, ile będę go mogła zgiąć, naczytałam się tu trochę np. że ktoś miał problem z zawiązaniem butów. Chodzi mi przede wszystkim o odpowiedź, czy po takiej operacji ( wiadomo po rekonwalescencji) będę mogła przynajmniej zająć się domem, umyć podłogi czy poodkurzać ? Operacji się boję, ale również trochę mnie nastraszono brakiem ruchomości w odcinku lędźwiowym :( - jak to jest naprawdę?


Góra Góra
  Zobacz profil

19 sie 2016, o 21:19

Offline
domownik
Dołączył(a): 31 sie 2015, o 11:57
Posty: 125

Gabriela napisał(a):
HDMI czytałam w innym wątku, że przed operacją miałaś ok. 50 s. skrzywienia, moje pytanie: w którym odcinku? Pytam, ponieważ ja mam w lędźwiowym, który to częściej zginamy i nie wiem jak to będzie po operacji, ile będę go mogła zgiąć, naczytałam się tu trochę np. że ktoś miał problem z zawiązaniem butów. Chodzi mi przede wszystkim o odpowiedź, czy po takiej operacji ( wiadomo po rekonwalescencji) będę mogła przynajmniej zająć się domem, umyć podłogi czy poodkurzać ? Operacji się boję, ale również trochę mnie nastraszono brakiem ruchomości w odcinku lędźwiowym :( - jak to jest naprawdę?

Gabrielo, opęrowany miałam odc piersiowy, i stabilizację mam krótka także odc lędźwiowy mam praktycznie wolny. Nie mam żadnych problemów ze schylaniem ale wiadomo inaczej jest pewnie gdy odc lędźwiowy byłby usztywniony. Prętów na codzień nie czuje, chyba że się bardzo wyprostuje to wtedy czuje ze jeszcze tam są ;) tak też je sprawdzam czy w żadną stronę mi nie uciekły ;) wydaje mi się ze ruchomośc będziesz miała, ewentualnie trochę ograniczona, ale organizm się do tego przystosuje. Mnie też kiedyś nastraszono ze tylu rzeczy po operacji nie zrobię, min ze nie schyle się normalnie tylko juz zawsze kucajac, a tymczasem schylam się normalnie ;) co do sprzątania, to ograniczałam się pół roku po operacji, potem już porządki domowe robiłam sama, a po roku czasu już na 100% wszystko... organizm tez daje znać co możesz co nie, wystarczy się w niego słuchać... Powiem Ci szczerze, że mnie przerażala myśl że do końca życia będę musiała ćwiczyć żeby ten kręgosłup juz nie poleciał. Zastanawiałam się, co będzie jak będę miała 60 lat, będę miała siłę ćwiczyć? Może operacja nie jest najlepszym " lekarstwem" na skolioze, mogą się pojawić powikłania, po latach zwyrodnienia, ale moim zdaniem najskuteczniejszym, jeśli chcemy mieć normalne życie. O kręgosłup trzeba dbać żyć z nim w symbiozie, po operacji min nie dzwigajac i nie prowadząc siedzącego trybu życia. Ogólnie, Ja tez miałam dylemat czy się zopperowac. Spisałam sobie na kartce wszystkie plusy i minusy operacji, i decyzje miałam już podjęta... Moim zdaniem alternatywne metody leczenia nie pomogą, ale każdy ma swój rozum i oceni sam ;)


Góra Góra
  Zobacz profil

19 sie 2016, o 21:35

Offline
domownik
Dołączył(a): 21 maja 2014, o 15:41
Posty: 272

Fizkom, myślę, że to było "wykpienie" tego co napisałam wcześniej, gdzie wymieniłam niektóre metody fizjoterapeutyczne, zastosowane na mnie w ciągu 3 lat.

"2. Zastosowanie wszystkich metod terapeutycznych (zastanawiam się jak to możliwe) nie jest jakąkolwiek gwarancją sukcesu. To od wyboru odpowiedniego terapeuty zależny jest efekt leczenia asymetrii ciała, a nie od chwytania się tej czy innej metody".

Lubisz kulturalnie manipulować tym co ktoś napisał i to uważam za chamstwo. Czy ty myślisz, że biegałam i wypróbowywałam każdej metody w postaci "zaliczałam to" ? 3 lata i 3 fizjoterapeutów, niektóre terapie powielały się, inne były nowe. Fizjoterapeuta przeważnie stosuje kilka metod, stąd tyle mogłam ich wymienić.
1 zmiana - fizjoterapeuta zastosował na mnie takie ćwiczenia, że doprowadził do bólu odcinek szyjny.
2 zmiana - najnowocześniejsze techniki (cuda, które między innymi zachwalasz) -pogorszyło się o 3 st. , nic szczególnego z moim kręgosłupem nie zrobiły, ból jak był tak był, poprawa może była na jeden, dwa dni i to wszystko.
3 już zostanie, ponieważ okazuje się, ze cudów nie ma, nawet jeśli chodzi o najnowocześniejsze terapie - w przypadku skoliozy powyżej 40s. u dorosłych!

"1. Wyboru terapeuty dokonałaś samodzielnie. Zawsze istnieje możliwość zmiany fizjoterapeuty / osteopaty podobnie jak w przypadku lekarzem. I tak aż do skutku. Wszystko zależne jest od Twojej determinacji w dążeniu do celu".
Ty chyba żartujesz? - jest takie przysłowie " Do trzech razy sztuka". Do jakiego skutku? aż będę staruszką ze skoliozą 80 st. i nie będę mogła chodzić, a wszyscy ( lekarze i fizjoterapeuci) rozłożą ręce i powiedzą, że nie da się już nic zrobić? i co mi wtedy napiszesz: Nie będę się reklamował, znajdź fizjoterapeutę......

"Prostowanie kręgosłupa jest całkowicie pozbawione sensu"
masz ludzi za idiotów? Czy kiedykolwiek pisałam o wyprostowaniu kręgosłupa? Tak zachwalałeś nowoczesną fizjoterapię, że miałam nadzieję, iż przynajmniej potrafi zatrzymać proces dalszego krzywienia się, ale się nie udało. Szkoda.


Góra Góra
  Zobacz profil

19 sie 2016, o 21:39

Offline
domownik
Dołączył(a): 21 maja 2014, o 15:41
Posty: 272

Dzięki HDMI, że się odezwałaś :)


Góra Góra
  Zobacz profil

19 sie 2016, o 22:35

Offline
domownik
Dołączył(a): 15 sty 2014, o 20:14
Posty: 656

Niewiele z naszej korespondencji zrozumiałaś.
Gabrielo, powodzenia ..........

F.

Ostatnio edytowano 20 sie 2016, o 14:58 przez fizkom, łącznie edytowano 1 raz


Góra Góra
  Zobacz profil

19 sie 2016, o 22:56

Offline
domownik
Dołączył(a): 9 lis 2015, o 14:29
Posty: 36

Ja również przyłączam się do podziękowań dla Ciebie HDMI i innym osobom, które tak obiektywnie starają się przybliżyć życie po operacji skoliozy, uwzględniając także jej minusy. Dzięki takim wypowiedziom człowiek chociaż trochę może sobie wyobrazić tą abstrakcyjną sytuację...

Ja nie mam nic przeciwko pracy fizjoterapeutycznej, bo sama z niej korzystam, ale ona jest dla ludzi o małym skrzywieniu. Od 19 lat uczęszczam do fizjoterapeuty. Niezły wynik, co?Skrzywienie mi się pogłębia z roku na rok, około 2 do 3 stopni rocznie. Zmalałam ok 5 cm, bóle mam coraz dziwniejsze, np. nogi, brzucha. Nie mam jakiegoś gigantycznego skrzywienia, bo 47 stopniowe, ale wszystko zależy od tego w jaki sposób "ułoży" się kręgosłup i na jakie narządy będzie napierał.
Każdy przypadek jest inny, tego mnie to forum nauczyło.

Pamiętam jak pojechałam na konsultacje do dr Kłapcia około rok temu i była przede mną dziewczyna, z która później chwilkę rozmawiałam. Miała 35 stopni skrzywienia i odliczała sekundy do operacji, bo nie wytrzymywała tego bólu...Ze łzami w oczach stała i mówiła, że jej największym marzeniem jest przejść tą operację. Pomyślałam sobie wtedy: 35 stopni i taki silny ból?Myślałam także, że osoby z takim stopniem skrzywienia nie kwalifikują się do operacji..a jednak!

Niestety, ale skolioza się pogłębia i to jest fakt. Gdyby nie ten fakt, to by mnie na tym forum nie było.
A ortopedzi te kilkanaście lat temu mówili moim rodzicom, że jak osiągnę wiek 18 lat, to kręgosłup będzie jak stal i skrzywienie nawet nie drgnie-taaaaaaaaaaaaaaaaa...

Nie chciałabym doczekać sytuacji, że nie mogę wstać z łóżka i faszeruję się ketanolem, żeby założyć buty...dlatego zarejestrowałam się na tym forum, aby czytać takie wypowiedzi jak HDMI i podjąć decyzję o operacji.
Pozdrawiam!


Góra Góra
  Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 132 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników



Podobne tematy


Szukaj:
Skocz do: