» SKOLIOZA FORUM WAD POSTAWY » Skolioza w późniejszym wieku

Zaloguj | Zarejestruj

Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 80 ] 

30 sie 2015, o 22:08

Offline
domownik
Dołączył(a): 24 kwi 2015, o 13:41
Posty: 18

Bardzo Ci dziękuję za informację :)
Pozdrawiam.


Góra Góra
  Zobacz profil
 
Twoje reklama na forum
naszaklinika.com.pl
Szczegóły postu

28 paź 2015, o 09:57

Offline
domownik
Dołączył(a): 3 cze 2014, o 17:57
Posty: 20

Za miesiąc mam operację u dr Kłapcia w Lublinie, oczywiście bardzo się boje ... co radzicie? jak się przygotować do szpitala itd? czy w jakiś sposób radziliście sobie z bólem po operacji? wszystkie informacje będą dla mnie cenne :)


Góra Góra
  Zobacz profil

28 paź 2015, o 12:15

Offline
domownik
Dołączył(a): 26 sty 2015, o 20:23
Posty: 133
Lokalizacja: Lublin

strasia napisał(a):
Za miesiąc mam operację u dr Kłapcia w Lublinie, oczywiście bardzo się boje ... co radzicie? jak się przygotować do szpitala itd? czy w jakiś sposób radziliście sobie z bólem po operacji? wszystkie informacje będą dla mnie cenne :)


Hej, hej ja co prawda czekam (wskazany pierwotnie termin 16.02.2016), ale skoro odgrzebałaś wątek, to powiedz mi proszę, czy lekarz do Ciebie dzwonił wcześniej przed operacją? jak tak, to ile wcześniej? czy masz po prostu ten termin, który wyznaczył Ci na pierwszej wizycie?
Ile masz lat?


Góra Góra
  Zobacz profil

28 paź 2015, o 12:58

Offline
domownik
Dołączył(a): 3 cze 2014, o 17:57
Posty: 20

hej, zgodnie z wątkiem: Operacja u dr Kłapcia po 40 , mam 42 lata:) we wrześniu 2014 byłam na pierwszej wizycie i doktor określił termin listopad 2015, w sierpniu tego roku pojechałam znowu na wizytę i dostałam już skierowanie na 26-11-2015 , z tego co wiem doktor dzwoni do pacjentów ja byłam niecierpliwa i zrobiłam sobie wycieczkę do Lublina w wakacje. Mam daleko jestem ze Śląska i tu kolejne pytanie: jak wracać w samochodzie ok 5 godzin podróż?


Góra Góra
  Zobacz profil

28 paź 2015, o 13:32

Offline
domownik
Dołączył(a): 26 sty 2015, o 20:23
Posty: 133
Lokalizacja: Lublin

strasia napisał(a):
hej, zgodnie z wątkiem: Operacja u dr Kłapcia po 40 , mam 42 lata:) we wrześniu 2014 byłam na pierwszej wizycie i doktor określił termin listopad 2015, w sierpniu tego roku pojechałam znowu na wizytę i dostałam już skierowanie na 26-11-2015 , z tego co wiem doktor dzwoni do pacjentów ja byłam niecierpliwa i zrobiłam sobie wycieczkę do Lublina w wakacje. Mam daleko jestem ze Śląska i tu kolejne pytanie: jak wracać w samochodzie ok 5 godzin podróż?


wyczytałam na forum, że ludzie jak najbardziej wracają samochodami do domu po operacjach, lepiej niż pociągiem czy autobusem, pociągiem bardziej trzęsie i jesteś zależna od nich a samochodem (oczywiście jako pasażer) zawsze możesz wygodnie się ułożyć , dostosować sobie fotel jak zechcesz albo zrobić przystanek, żeby się przejść.

P.S też bardzo się boję, ale czas niesamowicie szybko biegnie, czuję jakbym to wczoraj była u lekarza zapisać się na operację, była zima - styczeń a tu już kolejna zima nadchodzi i termin bardzo blisko - czekam na telefon od lekarza. Ja mam 32 lata.


Góra Góra
  Zobacz profil

28 paź 2015, o 15:02

Offline
domownik
Dołączył(a): 22 sty 2008, o 16:13
Posty: 40

Nie wyobrażam sobie siedzieć w samochodzie osobowym 5 godz w kilka dni po operacji. Ja wracałam karetką.


Góra Góra
  Zobacz profil

28 paź 2015, o 16:59

Offline
domownik
Dołączył(a): 21 maja 2014, o 15:41
Posty: 272

Zdecydowałaś się jednak :) będę trzymać kciuki!


Góra Góra
  Zobacz profil

28 paź 2015, o 17:20

Offline
domownik
Dołączył(a): 3 cze 2014, o 17:57
Posty: 20

Kasia108 napisał(a):
strasia napisał(a):
hej, zgodnie z wątkiem: Operacja u dr Kłapcia po 40 , mam 42 lata:) we wrześniu 2014 byłam na pierwszej wizycie i doktor określił termin listopad 2015, w sierpniu tego roku pojechałam znowu na wizytę i dostałam już skierowanie na 26-11-2015 , z tego co wiem doktor dzwoni do pacjentów ja byłam niecierpliwa i zrobiłam sobie wycieczkę do Lublina w wakacje. Mam daleko jestem ze Śląska i tu kolejne pytanie: jak wracać w samochodzie ok 5 godzin podróż?


wyczytałam na forum, że ludzie jak najbardziej wracają samochodami do domu po operacjach, lepiej niż pociągiem czy autobusem, pociągiem bardziej trzęsie i jesteś zależna od nich a samochodem (oczywiście jako pasażer) zawsze możesz wygodnie się ułożyć , dostosować sobie fotel jak zechcesz albo zrobić przystanek, żeby się przejść.

P.S też bardzo się boję, ale czas niesamowicie szybko biegnie, czuję jakbym to wczoraj była u lekarza zapisać się na operację, była zima - styczeń a tu już kolejna zima nadchodzi i termin bardzo blisko - czekam na telefon od lekarza. Ja mam 32 lata.


w wątku "czy operować się przed 40 " napisałam, szerzej o moich doświadczeniach z ostatnich lat, do 38 roku życia nie miałam żadnych dolegliwości ze strony kręgosłupa mimo dużej deformacji, ostatnie lata to zmiany z miesiąca na miesiąc... oczywiście na gorsze co chwile nowe rodzaje bólu, przykurcze, drętwienia ... mam wrażenie ,że jakby nic nie bolało to bym chyba nie wiedziała co się dzieje ;)) a ćwiczę codziennie i jestem pod stałą opieką fizjoterapeuty... także jeśli mogłabym mieć znów 32 lata poddałabym się operacji już wtedy,
choć są pewne plusy mojej sytuacji ... mam tak serdecznie dość tego jak teraz się czuje, że mimo strachu czekam na operacje z optymizmem bo gorzej to już sobie nie wyobrażam, że może być... 10 lat to bardzo dużo dla naszych pleców, nie dopuścisz do tego co ja mam obecnie :) powodzenia w oczekiwaniu życzę

a TY jesteś z Lublina tak?


Góra Góra
  Zobacz profil

28 paź 2015, o 17:24

Offline
domownik
Dołączył(a): 3 cze 2014, o 17:57
Posty: 20

Gabriela napisał(a):
Zdecydowałaś się jednak :) będę trzymać kciuki!




tak, rok zleciał ...

dziękuję i pozdrawiam :)


Góra Góra
  Zobacz profil

28 paź 2015, o 17:29

Offline
domownik
Dołączył(a): 26 sty 2015, o 20:23
Posty: 133
Lokalizacja: Lublin

strasia napisał(a):
Kasia108 napisał(a):
strasia napisał(a):
hej, zgodnie z wątkiem: Operacja u dr Kłapcia po 40 , mam 42 lata:) we wrześniu 2014 byłam na pierwszej wizycie i doktor określił termin listopad 2015, w sierpniu tego roku pojechałam znowu na wizytę i dostałam już skierowanie na 26-11-2015 , z tego co wiem doktor dzwoni do pacjentów ja byłam niecierpliwa i zrobiłam sobie wycieczkę do Lublina w wakacje. Mam daleko jestem ze Śląska i tu kolejne pytanie: jak wracać w samochodzie ok 5 godzin podróż?


wyczytałam na forum, że ludzie jak najbardziej wracają samochodami do domu po operacjach, lepiej niż pociągiem czy autobusem, pociągiem bardziej trzęsie i jesteś zależna od nich a samochodem (oczywiście jako pasażer) zawsze możesz wygodnie się ułożyć , dostosować sobie fotel jak zechcesz albo zrobić przystanek, żeby się przejść.

P.S też bardzo się boję, ale czas niesamowicie szybko biegnie, czuję jakbym to wczoraj była u lekarza zapisać się na operację, była zima - styczeń a tu już kolejna zima nadchodzi i termin bardzo blisko - czekam na telefon od lekarza. Ja mam 32 lata.


w wątku "czy operować się przed 40 " napisałam, szerzej o moich doświadczeniach z ostatnich lat, do 38 roku życia nie miałam żadnych dolegliwości ze strony kręgosłupa mimo dużej deformacji, ostatnie lata to zmiany z miesiąca na miesiąc... oczywiście na gorsze co chwile nowe rodzaje bólu, przykurcze, drętwienia ... mam wrażenie ,że jakby nic nie bolało to bym chyba nie wiedziała co się dzieje ;)) a ćwiczę codziennie i jestem pod stałą opieką fizjoterapeuty... także jeśli mogłabym mieć znów 32 lata poddałabym się operacji już wtedy,
choć są pewne plusy mojej sytuacji ... mam tak serdecznie dość tego jak teraz się czuje, że mimo strachu czekam na operacje z optymizmem bo gorzej to już sobie nie wyobrażam, że może być... 10 lat to bardzo dużo dla naszych pleców, nie dopuścisz do tego co ja mam obecnie :) powodzenia w oczekiwaniu życzę

a TY jesteś z Lublina tak?




Tak,jestem z Lublina, nie moge sobie darować,że wcześniej nie słyszałam o doktorze,na pewno wcześniej zrobiłabym operacje i teraz już byłabym po wszystkim. Z jednej strony czekam z utęsknieniem, z drugiej strony tak bardzo chcę,żeby to było jeszcze odległe w czasie....


Góra Góra
  Zobacz profil

30 lis 2015, o 09:47

Offline
domownik
Dołączył(a): 21 maja 2014, o 15:41
Posty: 272

Strasia, czekam na wieści pooperacyjne. Daj znać jak będzie już po :)


Góra Góra
  Zobacz profil

1 gru 2015, o 16:32

Offline
domownik
Dołączył(a): 3 cze 2014, o 17:57
Posty: 20

Gabriela napisał(a):
Strasia, czekam na wieści pooperacyjne. Daj znać jak będzie już po :)

Hej , wróciłam już do domu :) wczoraj , operacja była w zeszła środę 25 listopada wszystko sprawnie, szybko , nie zdążyłam się "bać" :) efekty bardzo dobre doktor zadowolony bo o 50 stopni zmniejszyło się skrzywienie, i być może będzie tylko jeszcze jeden etap. Plecy proste ! ładne choć jeszcze boli .... :( Wielkie podziękowania dla doktora B.Kłapcia jak i młodszego syna dr Wojciecha Kłapcia fantastyczny lekarz i wspaniały człowiek. :))


Góra Góra
  Zobacz profil

1 gru 2015, o 16:58

Offline
domownik
Dołączył(a): 26 sty 2015, o 20:23
Posty: 133
Lokalizacja: Lublin

strasia napisał(a):
Gabriela napisał(a):
Strasia, czekam na wieści pooperacyjne. Daj znać jak będzie już po :)

Hej , wróciłam już do domu :) wczoraj , operacja była w zeszła środę 25 listopada wszystko sprawnie, szybko , nie zdążyłam się "bać" :) efekty bardzo dobre doktor zadowolony bo o 50 stopni zmniejszyło się skrzywienie, i być może będzie tylko jeszcze jeden etap. Plecy proste ! ładne choć jeszcze boli .... :( Wielkie podziękowania dla doktora B.Kłapcia jak i młodszego syna dr Wojciecha Kłapcia fantastyczny lekarz i wspaniały człowiek. :))


ja też strasznie czekałam na Twoje wieści.
Operowali Cię wspólnie? Może, proszę, coś napisz więcej, jestem bardzo ciekawa szczegółów, mnie to już czeka w lutym, a czas tak szybko biegnie...


Góra Góra
  Zobacz profil

2 gru 2015, o 07:55

Offline
domownik
Dołączył(a): 21 maja 2014, o 15:41
Posty: 272

Bardzo się cieszę. Strasia wracaj do pełnego zdrowia :) Mam nadzieję, że będziemy w kontakcie. Pozdrawiam.


Góra Góra
  Zobacz profil

7 sty 2016, o 18:32

Offline
domownik
Dołączył(a): 7 sty 2016, o 17:47
Posty: 59

Gdy czytam Wasze wypowiedzi, jakoś robi mi się lżej. Jestem nowa na forum, może już nie zdążymy porozmawiać przed moją operacja /12.01.2016/, ale i tak bardzo podniosłyście mnie na duchu. Myślę , że mój wybór do leczenia skoliozy u Pana dr Kłapcia to ten właściwy. Boję się rzecz jasna i im bliżej tym strach narasta, ale to uważam za normalne. :)


Góra Góra
  Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 80 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników



Podobne tematy


Szukaj:
Skocz do: