Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.
Polityka Prywatności    Jak wyłączyć cookies? ZGODA
skolios.pl • Zobacz wątek - lata po operacjach koszmar wraca - co robić?
  
» SKOLIOZA FORUM WAD POSTAWY » Skolioza w późniejszym wieku

Zaloguj | Zarejestruj

Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 4 ] 

15 cze 2013, o 11:20

Offline
świeżak
Dołączył(a): 15 cze 2013, o 10:49
Posty: 4

Mam 27 lat, od 5 r.ż. leczę się na skoliozę. Z tego powodu byłam 6-ciokrotnie operowana w szpitalu w Zakopanem. Po 4 i 5 operacji okazało się, że instrumentarium mi się zrywa do tego stopnia, że przebiło skórę. Lekarze stwierdzili że nie ma sensu dłużej kontynuować leczenia bo kręgosłup jest już za bardzo zniszczony, powykładali wszystko, zrobili gibbektomię, stabilizację i na tym zakończyli leczenie (gibbektomia niestety bez większych efektów, przy dużym nadal skrzywieniu – 80 stopni). Przez 7 lat wszystko było dobrze, prowadziłam normalne życie, bez bólu, w miarę rozsądku aktywne.

Rok temu zupełnie bez przyczyny (nie miałam żadnego wypadku, kontuzji ani nic) po prostu zaczął mnie boleć kręgosłup na 10 w skali od 1 do 10. Nie byłam w stenie się poruszać bez użycia rąk, jedyna aktywność do której byłam w stanie się zmusić to „przejście” z łóżka do łazienki i z powrotem.

Udałam się po pomoc do Zakopanego, niestety nie mogłam dostać się do lekarza który mnie prowadził przez te wszystkie lata, także udałam się do zupełnie obcej lekarki i niestety tej pomocy nie uzyskałam. Mimo, że mówiłam jej jak bardzo mnie boli, że czuję że moje żebra i kręgosłup szaleją i się wykrzywiają. Ta stwierdziła że wszystko jest ok i mam sie przyzwyczaić. :facepalm:

Od tamtego czasu w moim mieście miałam zrobione 2 blokady, które trochę pomogły. Nadal jednak jest mi ciężko się poruszać, ciągle boli mnie kręgosłup (z przerwą na sen). Jestem w stanie ustać maksymalnie 10 min z zaciśniętymi zębami. Jedyne co osiągnęłam to to, że w pozycji pionowej mięśnie przy kręgosłupie i żebrach po prostu mi się rozdzierają (tak bardzo bolały) - teraz ten problem prawie ustał, jest naprawdę nieznaczny.
Bólowi kręgosłupa towarzyszy problem z żebrami. Żebra z prawej strony od długiego czasu zachodziły za miednicę ale nigdy nie miałam żadnych związanych z tym dolegliwości. Od roku w pozycji pionowej żebra i miednica napierają na siebie tak mocno że powodują ból nie do wytrzymania.

Postanowiłam pojechać do Zakopanego ponownie, do innej lekarki. I nagle okazało się że mimo stabilizacji moja skolioza postępuje - w ciągu 10 miesięcy powiększyła się o 9 stopni. :( Jestem wściekła, że gdy prosiłam ich o pomoc 10 miesięcy temu zupełnie mnie zlekceważyli!
Obecnie czekam na termin przyjecia do szpitala - biorą mnie na diagnostykę. Szkoda, że nie wpadli na to wcześniej ;(

Czy ktoś z Was mial podobny problem, może moglibyście mi doradzić co robić?
Przez tyle lat wszystko było dobrze a teraz męczę się już od roku- nie wiedząc co tak naprawdę się stało i jak można to naprawić.

Mam na tyle znaczne wady postawy, że boję się, że podczas gdy w naturalny sposób uciekam od bólu przez zmienianie postawy na nienaturalną, wykrzywioną ale dającą chwilową chociaż ulgę – jeszcze bardziej sobie szkodzę.

Szukam pomysłu jak sobie z tym poradzić - z bólem kręgosłupa i żeber –nie do wytrzymania.Co mam zrobić żeby nie pogłębiać i tak znacznych wad postawy, tak żeby w przyszłości nie było jeszcze gorzej?

Czy ktoś z Was też miał taką sytuację że lata po stabilizacji i zakończeniu leczenia problem wrócił? Jak sobie poradziliście? Może możecie polecić mi jakichś lekarzy w Polsce lub za granicą - takich którzy pomogą mi znaleźć rozwiązanie a nie posadzą na wózek?


Góra Góra
  Zobacz profil
 
Twoje reklama na forum
naszaklinika.com.pl
Szczegóły postu

2 lip 2015, o 09:16

Offline
świeżak
Dołączył(a): 2 lip 2015, o 08:22
Posty: 3

Ja mialem podobna sytuacje, destabilizacje kregoslupa po przez pret czy stabilizator ktory mi wypadl i przebil plecy.. Podobny problem opisuje w swoi temacie.. Strasznie mi przykro ze i Ciebie spotkal taki krytyczny problem. Pozdrawiam


Góra Góra
  Zobacz profil

3 lip 2015, o 22:44

Offline
domownik
Dołączył(a): 18 lis 2014, o 17:47
Posty: 88

tylko on jeden, pisać po polsku bo to Polak i operuje w Poznaniu kilka razy w roku.

http://kbspine.com/about_us/po_polsku.htm


Góra Góra
  Zobacz profil

7 lis 2015, o 14:33

Offline
świeżak
Dołączył(a): 5 lis 2015, o 14:22
Posty: 3
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Witam. BECIOL- mało kiedy coś takiego ma miejsce- niestety się zdarza. Kulczyk zmarł, a operacja byłą przeprowadzana w Wiedniu i niby to miała być tylko taka prosta, szybka operacja.

Ja znam się na leczenie bólów kręgosłupa.


Góra Góra
  Zobacz profil WWW
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 4 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników



Podobne tematy


Szukaj:
Skocz do: