Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.
Polityka Prywatności    Jak wyłączyć cookies? ZGODA
skolios.pl • Zobacz wątek - operacja skoliozy po 40-tce
  
» SKOLIOZA FORUM WAD POSTAWY » Skolioza w późniejszym wieku

Zaloguj | Zarejestruj

Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 65 ] 

23 cze 2015, o 16:47

Offline
domownik
Dołączył(a): 21 maja 2014, o 15:41
Posty: 272

Nie ma potrzeby na priv - to żadna tajemnica :)
Na razie nie zdecydowałam się na operację. Na szczęście trafiłam do lekarza, który nie powiedział, że to ostatni dzwonek i trzeba się spieszyć. Przeciwnie sugerował wstrzymać się, poczekać aż po ciąży wzmocnią się mięśnie itd.
Postanowiłam więc jeszcze trochę powalczyć i zobaczyć co będzie. Wiem, że jak więcej się oszczędzam to mniej boli lub nawet całkiem przestaje boleć. Może jak dziecko podrośnie to będzie lepiej :)
Korzystam z pomocy fizjoterapeuty, można powiedzieć, że obecnie nawet dwóch. Jeden pracuje metodami przede wszystkich na powięziach, ale nie do końca jestem zadowolona - z tego względu, że uważa że nie powinnam ćwiczyć dodatkowo -korekcja kręgosłupa. Uważa że mam ćwiczyć symetrycznie, dlatego chodzę na jogę (ale tylko raz w tygodniu - bo za częste chodzenie powoduje ból ) Nie byłabym sobą gdybym nie walczyła dalej i nie próbowała różności. Od miesiąca zatem ćwiczę ćwiczeniami :) zadanymi przez trenerkę jogi, która jest też fizjoterapeutką (ćwiczenia z jogi) i zaakceptowanymi przez pierwszego fizjoterapeutę. Na razie jest ok. Jakie będą efekty z tego eksperymentu - zobaczymy. :)
Ból jest ale najczęściej z przeciążeń: podnoszenie dziecka, przyniesienie za ciężkich zakupów, czy za dużo sprzątania. Mam nadzieje że jak dzieci urosną to mój kręgosłup trochę odpocznie ;)
Zamierzam wybrać się w końcu na prześwietlenie i zbadać stopnie. Na pewno napiszę czy będzie poprawa czy pogorszenie. Powiedziałam sobie, że na operacje się wybiorę jak będzie się pogarszać i przekroczy 50 s., no i jeszcze zaczekam aż dziecko podrośnie. Teraz nie wyobrażam sobie operacji, przy małym dziecku.
P.S. Dobre sobie - w podobnym wieku - chyba mieścimy się w tej samej dekadzie 30-40. Pozdrawiam.


Góra Góra
  Zobacz profil
 
Twoje reklama na forum
naszaklinika.com.pl
Szczegóły postu

23 cze 2015, o 20:58

Offline
świeżak
Dołączył(a): 17 cze 2015, o 05:49
Posty: 10

Gabriela dzięki za podzielenie się doświadczeniami. Mi ortopeda właśnie oznajmił, że mojego kręgosłupa nic już nie uratuje, jak boli powinnam zdecydować się na operację bo będzie już tylko gorzej :( I zdecydować się szybko bo niby do 30-stki kręgosłup ma jeszcze zdolność korekcyjną. Generalnie przedstawił mi czarny scenariusz.... Oczywiście zamierzam to jeszcze skonsultować z innym ortopedą dla porównania ale to co już usłyszałam nie było motywujące :(
Póki co też chcę jeszcze powalczyć bez operacji.
Życzę wytrwałości i jak najmniej bólu. pozdrawiam


Góra Góra
  Zobacz profil

22 lip 2015, o 11:51

Offline
domownik
Dołączył(a): 21 maja 2014, o 15:41
Posty: 272

Rok fizjoterapeutycznej walki ze skoliozą i o ok. 3 stopni pogorszenia :( (Ogólnie już 2 lata u dwóch różnych fizjot.)

Teraz mam 48 s. :(


Góra Góra
  Zobacz profil

22 lip 2015, o 23:53

Offline
domownik
Dołączył(a): 30 sty 2015, o 16:57
Posty: 89

Gabrielo, strasznie mi przykro, iż mimo Twojego wysiłku skolioza postąpiła. Wiesz, może to jednak błąd pomiarowy? Mi przez kilka lat ortopeda mierzył 48st, by tuż przed operacja dowiedzieć się ze mam 45 :) nie wierzę w cudowna poprawę, myślę że to błąd obliczeniowy :)
Dalej próbujesz nieinwazyjnych metod leczenia ? Ja jestem po operacji, 45 st odc piersiowy, skorygowany do prawie 0. Ale jednak .... Żałuję że nie spróbowałam wszystkiego, co by mogło mnie przed tą operacja uchronić :) Ty masz jeszcze Ta możliwość, ja żyłam w przekonaniu , że taka skolioza to tylko operacja. Masz podobne podejście do tematu co ja. Ja tez mówiłam ze jak skolioza przekroczy 50 st to idę po nóż. Stało się to jednak wcześniej. . Poprostu dość miałam Patrzenia na swoje krzywe ciało... Teraz jest lepiej. Ale mam Świadomość, że o trwałych skutkach operacji skoliozy można mówić za kilka lat :) operacja nie jest aż takim złem, jednak przy Małym dzieckiem jej skutki mogą dać się we znaki ;) ja zdecydowałam , najpierw operacja potem dziecko, może źle , hmmm..... GABRIELO, jako że masz małe dziecko, powiedz,, jak Twój kręgosłup znosił ciążę? pozdrawiam serdecznie :)


Góra Góra
  Zobacz profil

23 lip 2015, o 14:39

Offline
domownik
Dołączył(a): 21 maja 2014, o 15:41
Posty: 272

:)

Samą ciążę zniosłam bardzo dobrze. Bóle były raczej pod koniec, ale większość kobiet narzeka na ból krzyża podczas ciąży. Gorzej było później. Moje dzieci po urodzeniu nie należały do najspokojniejszych -kolki, nie mogły spać -podłoga cicho strzeliła a tu już pobudka, noszenie itd (Dzieci -ponieważ mam ich 2, z tym ze 1 troszkę starsze a 2 malutkie - 2 lata).
Myślę, że jeśli zdecydowałaś się na operację to dobrze , że ją zrobiłaś przed ciążą niż po. Przed ciążą to jeszcze się nie kwalifikowałam na operację, jednak obciążenie spowodowało, że kręgosłup mocniej się wygiął. Potem też jest trudno, dziecko jest małe i potrzebuje opieki, trudno jest w tym czasie decydować się na operację ( zresztą niedawno dokładnie to opisała dziewczyna z 2 -letnim dzieckiem :( ).
W moim przypadku jest trochę lepiej -chodzi o ból. Najgorzej było przy całkiem małym dziecku, które nie potrafiło jeszcze chodzić.
Na operację jeszcze się nie wybieram, muszą być spełnione dwa warunki ;) :1. skolioza przekroczyć 50 stopni 2) Dziecko musi mieć przynajmniej 6 lat :)
Łudzę się, że znajdę w końcu fizjoterapeutę "z prawdziwego zdarzenia" ;), który się przyłoży i zatrzyma tę moją skoliozę.
Pozdrawiam Cię Kasia f


Góra Góra
  Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 65 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników



Podobne tematy


Szukaj:
Skocz do:  
cron