Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.
Polityka Prywatności    Jak wyłączyć cookies? ZGODA
skolios.pl • Zobacz wątek - Termin resekcji Marzec - Lublin!!
  
» SKOLIOZA FORUM WAD POSTAWY » Skolioza w późniejszym wieku

Zaloguj | Zarejestruj

Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 175 ] 

2 wrz 2012, o 01:59


Z tego co słyszałam, to jak ktoś miał operację skoliozy u dr Kłapcia, to w tym roku te osoby mają robione operacje na usuwanie garba i na przyszły rok też są rozplanowane operacje na garby u ,,dawnych" pacjentów dr Kłapcia, a podobno osoby, które miały operację skoliozy u kogo innego ortopedy, a teraz idą do dr Kłapcia na usuwanie garba, to są przekładane a to na koniec 2013r., a to na wakacje 2014r. itp. i zastanawia mnie jak to jest, bo ludzie mówią, że jak ktoś miał operację skoliozy u dr Kłapcia, to on daje radę teraz ustać przy operacji na usuwanie garba, ale jak ma operować pacjenta po kimś (np. ktoś miał operację na skoliozę 10lat temu w LORO, a teraz ta osoba chce usunąć garb i zapisała się do dr Kłapcia), to te osoby przejęte po kimś innym są przekładane na późniejsze terminy ze względu na nogę i że lekarz nie da rady stać na nogach. Nawet ludzie na tym forum mówili, że są równi i równiejsi, bo pacjenci z innych szpitali, którzy mieli mieć teraz usuwanego garba u dr Kłapcia, to są przestawiani na dużo późniejszy termin, a osoby, które się leczą od początku u dr Kłapcia i przeszli u niego operację skoliozy, a teraz mają usuwane garby, to normalnie mają operacje i lekarz stoi te kilka godzin przy stole operacyjnym, więc sama już nie wiem czy jest sens nastawiać się na operacje poprawkowe w Lublinie jak jestem ,,po kimś" i lekarz ,,ma mnie dostać w spadku po innym ortopedzie".


Góra Góra
 
 
Twoje reklama na forum
naszaklinika.com.pl
Szczegóły postu

2 wrz 2012, o 23:07

Offline
domownik
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 18 sty 2010, o 18:42
Posty: 138

kreskaaa napisał(a):
byłam na wizycie i dr ustalił mi termin na lipiec... 2014

Jak większość z pacjentów dostałaś dwa latka czekania. Nic się nie poradzi, głowa do góry. W każdym razie dzięki za posta. Mniej więcej potwierdza on info jakie same dostajemy. No nic, czekamy dalej :)

dużaskolioza napisał(a):
bo ludzie mówią, że jak ktoś miał operację skoliozy u dr Kłapcia, to on daje radę teraz ustać przy operacji na usuwanie garba, ale jak ma operować pacjenta po kimś [...] to te osoby przejęte po kimś innym są przekładane na późniejsze terminy ze względu na nogę

Mam nadzieję, że tak nie jest, bo byłoby to trochę smutne ;( Swoją drogą na forum dawno nie było wiadomości od kogoś, kto miałby ostatnio resekcję u Kłapcia. Zwykle ktoś jednak coś napisze, a póki co jest cisza, więc liczę, że to całe "ludzie mówią", to tylko plotki ;)

Pozdrawiam 8)


Góra Góra
  Zobacz profil

3 wrz 2012, o 01:39


Aneto, ja tak słyszę to tu to tam, że pacjenci po innych lekarzach są pomijani, jedna znajoma miała mieć operację ponad 2 lata temu, ciągle jest przekładana i jeszcze jej nie zoperowano (miała operację skoliozy gdzie indziej, a w Lublinie u dr Kłapcia miała mieć kolejną operację). A rozmawiałam z paroma osobami, którym dr Kłapeć robił operację na skoliozę i miały w ostatnim czasie usuwane garby, a tu wiele osób, które miały operacje skoliozy u innych lekarzy, a do dr Kłapcia idą na usuwanie garba, wspomina, że mają przekładane operacje na późniejszy termin, bo dr Kłapeć ma chorą nogę. Nawet tutaj daję cytat, gdzie ktoś inny wspomina o tym co ja:

annmac napisał(a):
Nie smutasku, nie dzwoniłam do doktora, czekam, aż mi nerwy opadną... Z tego, co tu czytuję na forum, wynika, że nasz pan doktor owszem robi resekcje, tylko swoim pacjentkom etapowym. To tylko my jesteśmy od dwóch lat pomijane! Sama już nic z tego nie rozumiem. I chyba rzeczywiście tak będzie, że w 2013 usłyszymy 2014, cóż nie wiem, czy jest sens dalej czekać, ale zamiast szczerze powiedzieć o co chodzi, to dwa lata owija w bawełnę, nie ładnie. Nie ma do czynienia z dziećmi, tylko z dorosłymi ludźmi.


Dlatego się zastanawiam czy warto się bawić w rozpoczynanie leczenia w Lublinie, bo mogę mieć nadzieję, że lekarz mi pomoże, tylko niech się wyleczy i będę ciągle przekładana na późniejszy termin, a stali pacjenci dr Kłapcia będą w tym czasie normalnie operowani, a może ktoś inny mógłby mnie zoperować w tym samym czasie i mi pomóc


Góra Góra
 

3 wrz 2012, o 16:16

Offline
domownik
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 18 sty 2010, o 18:42
Posty: 138

dużaskolioza napisał(a):
Dlatego się zastanawiam czy warto się bawić w rozpoczynanie leczenia w Lublinie

Ja już się "bawię" i chyba dalej bawić będę. Mimo wszystko nie widzę innej opcji, bo nie kojarzę innego lekarza, który by wykonywał resekcje w ten sposób.

Poczekam i popatrzę, nie cofnę kijem Wisły 8)

Mam tylko nadzieję, że wreszcie coś drgnie i od nowego roku posypią się tu posty ludzi, którzy już widzą datę zabiegu...


Góra Góra
  Zobacz profil

3 wrz 2012, o 19:55


Ja się zastanawiam się czy nie poszukać jeszcze kontaktu np. do lekarzy z Zakopanego czy coś, bo jak znajomym, którzy mieli być operowani już w lutym-marcu 2010r. na usuwanie pręta, a ciągle są przesuwani, bo może zostaną zoperowani w 2013r., może w 2014r., a może jeszcze w 2015r., a może w ogóle (dr Kłapeć przejął pacjentkę Michalskiego i tak ją od dawna zwodzi, miała mieć wyjętego pręta ponad 2 lata temu i może za 3lata ją zoperuje, a może nie). Dr Kłapeć jeszcze nie zaczął mnie tak konkretnie leczyć, zwłaszcza, że wiem, że mój kręgosłup jest zmasakrowany i nie powinno się go zoperować kolejny raz, bo wiem od lekarza, że operacje nie przyniosą mi ulgi, a może się sypnąć, bo mam tak zniszczony kręgosłup, że kręgosłup nie wygląda jak powinien, jest masa zrostów, zwyrodnień itp. i po prostu za duże ryzyko powikłań, a operacje nie przyniosą ulgi. Dowiedziałam się, że mogę siedzieć w domu na tyłku na rencie, czasem mogę jeździć do sanatorium itp.-owszem można bawić się w ingerencje typu kolejne operacje, ale nie mogę liczyć na to, że mi się poprawi czy coś, po prostu nie można mi dać żadnej gwarancji. No chyba, że jest jakieś leczenie zachowawcze...


Góra Góra
 

5 wrz 2012, o 22:27

Offline
domownik
Dołączył(a): 4 wrz 2012, o 21:43
Posty: 20

To straszne co ja czytam. Diewczyny Wy dalej czekacie?? To nie może tak być. Moze trzeba tam pojechac, umowic sie na wizyte porozmawiac z lekrzem. W mysl zasady wyrzuca cie drzwiami to wchodzisz oknem. No ja nie wiem ale troche to dziwne. Podziwiam Waszą cierpliowsc. Musicie jakos zadziałac. Trzymam kciuki.


Góra Góra
  Zobacz profil

24 wrz 2012, o 19:29

Offline
domownik
Dołączył(a): 9 lut 2010, o 08:41
Posty: 101
Lokalizacja: Dolnośląskie

Agniecha, to nie takie proste. Nie wiem już, jak z tym lekarzem rozmawiać, do niego nic nie dociera. Odnoszę wrażenie, że on nie słucha, co się do niego mówi, wkleja ciągle tą swoją śpiewkę o kolanie (rzygać mi się chce, jak to słyszę, te słowa są przetaczane prawie w każdym temacie ii w wielu wątkach, swoją drogą wstydziłby się- lekarz i kolana wyleczyć sobie nie może! (dodam, że przez dwa lata, bo to jakoś wtedy się zaczęło)) Sorry, że tak ostro, ale to naprawdę dziwna sytuacja, tyle lat w niepewności a jeszcze może się okazać, że trzeba będzie szukać innego szpitala i lekarza. Pojechać do Lublina? mam w jedną stronę około 700km, zważywszy na warunki drogowe jadę autem jakieś 10-11godzin, byłam już dwa razy i co? uścisk dłoni, kasa za wizytę i miłe słowo, że piękny operacyjny garb itd a terminu do dziś nie mam, co z tego, że ja trzy dni w drodze, i minimum 1000zł stracone na podróż itd, jego to w ogóle nie interesuje, a to że jego kolanko boli, to cała Polska trąbi! Dobra, wyżaliłam się i czekam razem z wami dalej...


Góra Góra
  Zobacz profil

3 sty 2013, o 21:25

Offline
domownik
Dołączył(a): 14 cze 2011, o 21:14
Posty: 98

Niestety potwierdzam co dzisiaj usłyszałam, w tym roku nie ma resekcji :(
tyle czekania na nic :nie: mam doła ;(


Góra Góra
  Zobacz profil

4 sty 2013, o 10:16

Offline
domownik
Dołączył(a): 4 lut 2010, o 11:55
Posty: 27

Ja również od kilku lat czekam na resekcję u dr Kłapcia. Podobnie jak inni miałam ciągle przekładane terminy. Miałam u niego trzy operacje związane z wstawianiem prętów i miałam nadzieję,że dokończy sprawę. Byłam u niego na wizycie w maju ubiegłego roku i kazał mi zadzwonić wiosną 2013r.i dowiedzieć się kiedy będą zapisy. Zrozumiałam wtedy,że on tego nie zrobi. Szukałam ciągle innego lekarza. Znalazłam dwóch. Dr Bakalarek( wcześniej pracował w Zakopanem obecnie w szpitalu w Jędrzejowie) i dr. Sienkiel ze szpitala w Rudnej Małej.
U dr. Bakalarka byłam w listopadzie minionego roku na wizycie w Kielcach i na 2 grudnia miałam już wyznaczony termin resekcji . Dostałam na pierwszej wizycie skierowanie do szpitala. Byłam w szoku. Powstrzymała mnie jedna myśl. On mówił ,że może zmniejszyć garb do połowy, co również będzie widoczne.
Nie mając innej opcji zdecydowałam się, ale w tym samym czasie zadzwonił doktor Sienkiel( on obiecał usunąć garb całkowicie. Zebra połączy tytanowymi linkami ) i zaproponował termin 07 stycznia 2013r. Zdecydowałam się. Jadę w poniedziałek do Rudnej Małej niedaleko Rzeszowa.
mam już ponad 40 lat. Nie mogłam dłużej czekać.


Góra Góra
  Zobacz profil

4 sty 2013, o 13:15

Offline
domownik
Dołączył(a): 14 cze 2011, o 21:14
Posty: 98

Renatko, spadłaś mi z nieba. Masz jakieś namiary na dr Sienkiela? przyjmuje prywatnie czy na kasę chorych.
Ale masz fajnie z terminem, zazdroszczę i trzymam mocno kciuki. Odezwij się proszę po powrocie. Jaka ja głupia byłam czekając na Kłapcia :( koszmarnie głupia..eh też mam 40


Góra Góra
  Zobacz profil

4 sty 2013, o 13:48

Offline
domownik
Dołączył(a): 4 lut 2010, o 11:55
Posty: 27

Dr Sienkiel przyjmuje prywatnie w szpitalu w Rudnej Małej ( szpital też jest prywatny, ale ma umowę z NFZ więc operacje są bezpłatne). Za pierwszą wizytę zapłaciłam 100 zł , a za kolejną, na której dostałam skierowanie do szpitala zapłaciłam 20 zł ( szok!). Wykonano mi jeszcze zdjęcie RTG w takiej dziwnej pozycji żeby były widoczne żebra do usunięcia i za to zapłaciłam 20 zł.
Wejdź na stronę szpitala to przy okazji go sobie obejrzysz i tam telefonicznie się można umówić na wizytę.
To przesympatyczny człowiek, który ma super podejście do pacjentów.


Góra Góra
  Zobacz profil

4 sty 2013, o 18:01

Offline
domownik
Dołączył(a): 14 cze 2011, o 21:14
Posty: 98

Renatko, jeszcze raz wielkie dzięki, umówiłam się na wizytę.
Jak fajnie ze jesteście i że jest to forum, znowu mam nadzieję :)


Góra Góra
  Zobacz profil

19 lut 2013, o 20:41

Offline
domownik
Dołączył(a): 9 lut 2010, o 08:41
Posty: 101
Lokalizacja: Dolnośląskie

Hurra,w końcu jakieś światełko w tunelu, piszcie ddziewczyny jak tam u was po wizycie u dr. Sienkiela? Reenata1 już po operacji, jak się czujesz, jak wogóle poszło, jesteś zadowolona????? Wstawił ci tytany?, zlikwidował garb? odpisz szybko proszę! czekamy! Ssmutasku byłaś na wizycie?? i co?


Góra Góra
  Zobacz profil

20 lut 2013, o 07:37

Offline
domownik
Dołączył(a): 4 lut 2010, o 11:55
Posty: 27

Ja już jestem po resekcji. Operację miałam 8 stycznia. Garb mam usunięty do połowy, ale w moim przypadku i tak efekt jest zadowalający. Cieszę się bardzo,że mam już to za sobą i pozbyłam się tego wstrętnego balastu. Mam usunięte 5 żeber ( te które były najbardziej zniekształcone). Są złączone za pomocą tytanowych linek i dodatkowo połączone z kręgosłupem. Lekarz mówił,że nie ma mowy,żeby to ponownie odrosło. Żebra układają się teraz w prawidłowej pozycji.
Pozdrawiam


Góra Góra
  Zobacz profil

20 lut 2013, o 18:55

Offline
domownik
Dołączył(a): 9 lut 2010, o 08:41
Posty: 101
Lokalizacja: Dolnośląskie

Renatko1, jeśli pozwolisz, mam jeszcze kilka pytań.. Kiedy wstałaś pierwszy raz po operacji? Bolało jak po operacji kręgosłupa, (w sensie prostowania) czy mniej? wiem, że ból to pojęcie względnee, ale wyraź swoje zdanie. No i już ostatnie, jak się teraz czujesz, długo dochodziłaś do siebie? wróciłas już do pracy a moze wciąż zwolnienie? pozdawiam


Góra Góra
  Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 175 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników



Podobne tematy


Szukaj:
Skocz do: