» SKOLIOZA FORUM WAD POSTAWY » Skolioza w późniejszym wieku

Zaloguj | Zarejestruj

Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 175 ] 

8 sie 2012, o 18:57

Offline
domownik
Dołączył(a): 9 lut 2010, o 08:41
Posty: 101
Lokalizacja: Dolnośląskie

zamierzałam jutro zadzwonić z zapytaniem o termin, w ostatniej rozmowie zimą, czy to wiosną wydawał się mówić serio o wznowieniu resekcji późna jesienią a tu takie wieści, że wiosna 2013?? absurdalna sytuacja!


Góra Góra
  Zobacz profil
 
Twoje reklama na forum
naszaklinika.com.pl
Szczegóły postu

8 sie 2012, o 19:07


Hej. Dodzwoniłam się do dr Kłapcia i zapisałam się na wizytę-chciałabym coś więcej wiedzieć o tym lekarzu-jaki jest (wiem, że jest dobrym ortopedą, ale chciałabym się dopytać o charakter, bo po głosie można poznać, że ten lekarz jest ,,konkretny" i nie lubi się rozwlekać), jakie ma podejście do pacjentów i jaki jest w przypadkach jak przyjdzie pacjent, który jest ,,trudnym przypadkiem", bo mam trochę zmasakrowany kręgosłup i sporo powikłań, poza tym nie wiem czy ten lekarz lubi poprawiać po innym ortopedzie, zwłaszcza jak już się miało wiele różnych operacji kręgosłupa (oprócz skoliozy operowano mnie jeszcze na kilka innych chorób kręgosłupa z marnym skutkiem). No i chciałabym wiedzieć czy ten lekarz konkretnie powie czy da się coś zrobić z moim przypadkiem czy owija w bawełnę, bo wiecie-są lekarze, który na początku wiedzą, że nie mogą pomóc, bo nie radzą sobie z ciężkimi przypadkami, ale od razu nie mówią tego pacjentowi, tylko każą przyjść na kilka prywatnych wizyt, żeby zbić kasę na takiej osobie, a później jak wyciągnie się kasę z pacjenta, to zostawia taką osobę na lodzie bez pomocy, więc wolałabym wiedzieć czy lekarz od razu powie konkretnie czy może pomóc czy że nie da rady i żeby szukać pomocy gdzie indziej czy każe przyjeżdżać na wizyty i wszystko się później rozmywa itp. Ogólnie chciałabym wiedzieć trochę o tym lekarzu zanim się pojawię na wizycie, bo chcę wiedzieć na co się przygotować


Góra Góra
 

12 sie 2012, o 09:16

Offline
domownik
Dołączył(a): 14 cze 2011, o 21:14
Posty: 98

Hej:)
anmnac,wiesz już coś?
mimo tej calej sytuacji z chorobą lekarza, czuje się źle ze resekcje są tak przesuwane, juz chyba wolałabym uslyszeć, ze całkiem z nich rezygnuje, skupia się tylko na operacjach. Strasznie mnie to dołuje, pewnie wiosna 2013 usłyszymy, ze na jesień, a potem ze znowu 2014. Sama nie wiem juz co mysleć. Wydaje mi się ze sporo nas tu czeka,wcale nie tak mało. No cóz na pewne rzeczy nie mam wpływu, ale nie powiem ze mi z tym lekko.

duzaskolioza, jezeli troche czytałas forum, a wnioskuje po liczbie postów ze tak, wiec wiesz ze kazdy przypadek jest inny. Na temat tego konkretnego lekarza jest sporo info. Co z tego ze napisze jak bylo w moim przypadku, jak u Ciebie moze byc inaczej, moze akurat w dniu wizyty lekarz bedzie miał zły humor albo wstanie lewą noga.


Góra Góra
  Zobacz profil

12 sie 2012, o 14:26


Dzięki za odpowiedź. Czytałam sporo dobrego na temat dr Kłapcia, tylko zainteresował mnie bardziej charakter lekarza, bo sama ponad pół roku chodziłam na wizyty do ortopedy, który obiecywał pomoc, ale skończyło się tylko na tym, że wydoił kasę na prywatnych wizytach i nic mi nie pomógł, bo przez ponad pół roku kazał przynajmniej raz w tygodniu przychodzić na prywatne wizyty i wiesz-4 razy w tygodniu płaciło się lekarzowi 150zł, czyli 600zł miesięcznie, a w jednym miesiącu lekarz kazał się pojawiać 2 razy w tygodniu, czyli poszłam 8 razy w ciągu miesiąca, czyli skasował 1200zł w ciągu miesiąca, a to naprawdę duża kwota (pewnie dla wielu osób z forum to spora kwota, bo niektórzy tyle zarabiają w ciągu miesiąca i muszą utrzymać rodzinę) i ciągle obiecywał, że na kolejnej wizycie coś wykombinuje. Pokazałam lekarzowi wszystkie badania od razu i kasował pieniądze, ciągle kazał pojawiać się na wizyty itp. i na początku musiał wiedzieć, że nie da rady mi pomóc, ale kazał pojawiać się na wizytach, żeby zarobić na naiwnej pacjentce, która zrobi wszystko byle mniej bolało i lepiej chodzić. A po ładnych kilku miesiącach obiecanek i dojenia pieniędzy lekarz zostawił mnie na lodzie na zasadzie ,,radź sobie sama", bo wiedział, że nie da rady mi pomóc. Niektórzy lekarze nie patrzą na pacjenta jak na kogoś chorego, kto potrzebuje pomocy, tylko patrzą na pacjenta jak na złotówki, które wchodzą do jego portfela. Dlatego chcę dopytać o ortopedę czy znowu się nie natnę na kolejnego lekarza, który na pierwszej wizycie na podstawie badań pomyśli, że nie da rady mi pomóc, ale będzie kazał jeździć na wizyty, żeby skasować forsę i zarobić na kolejnej naiwnej pacjentce. Chodzi mi o to czy lekarz jak widzi na pierwszej wizycie, że nie da rady pomóc pacjentowi to czy od razu mówi, że sorry, ale on nie da rady i żeby poszukać innego ortopedy czy naciąga pacjenta i daje fałszywą nadzieję, że on może pomóc pacjentce, tylko żeby przyjść na kilka następnych wizyt, żeby skasować pieniądze, bo po prostu tacy lekarze istnieją i wolę wiedzieć na kogo trafię. Poza tym wiesz, dużo zależy od charakteru lekarza, bo ktoś może mieć wielką wiedzę ortopedyczną i może dobrze operować, a ma takie podejście do pacjenta, że człowieka dosłownie odrzuca. Są dobrzy lekarze, którzy tak się zachowują, że pacjenci uciekają z płaczem od tych lekarzy. Więc wolę wiedzieć jaki jest lekarz, bo wiem, że każdy może mieć gorszy dzień i każdy przypadek jest inny, tylko głównie mi chodzi o podejście ortopedy

PS Czy jak dr Kłapeć odkłada te operacje na garby (chyba od wielu miesięcy nie robi tych operacji, tak?), to nie lepiej pomyśleć o usuwaniu garba w innym szpitalu? Bo chyba dr Kłapeć teraz robi operacje skoliozy i poprawia ludzi z powikłaniami? Bo chyba ta operacja na usuwanie garba jest niepewna, bo lekarz może zrobi ją za rok, a może nie, a operacja miała się odbyć jakiś czas temu itp. i to trochę niepewność, bo dużo też zależy do NFZ-u, czy da pieniądze na takie operacje. Nie zrozum mnie źle, po prostu rzucam taki pomysł, ale nie chcę do niczego zmuszać czy coś, tylko tak ,,głośno myślę"


Góra Góra
 

12 sie 2012, o 15:15

Offline
domownik
Dołączył(a): 9 lut 2010, o 08:41
Posty: 101
Lokalizacja: Dolnośląskie

Nie smutasku, nie dzwoniłam do doktora, czekam, aż mi nerwy opadną... Z tego, co tu czytuję na forum, wynika, że nasz pan doktor owszem robi resekcje, tylko swoim pacjentkom etapowym. To tylko my jesteśmy od dwóch lat pomijane! Sama już nic z tego nie rozumiem. I chyba rzeczywiście tak będzie, że w 2013 usłyszymy 2014, cóż nie wiem, czy jest sens dalej czekać, ale zamiast szczerze powiedzieć o co chodzi, to dwa lata owija w bawełnę, nie ładnie. Nie ma do czynienia z dziećmi, tylko z dorosłymi ludźmi.


Góra Góra
  Zobacz profil

12 sie 2012, o 20:52

Offline
domownik
Dołączył(a): 14 cze 2011, o 21:14
Posty: 98

Annmac,no szlag!! a przy tamtych to może stać??! to chyba faktycznie mocno nie w porządku,bo albo może je wykonywać albo nie. To w takim razie ja się spróbuje coś dowiedzieć konkretnego, ta niepewność chyba najgorsza z tego wszystkiego.
Duzaskolioza, czy nie lepiej pomyśleć o innym lekarzu,no może i lepiej, ale jest dużo ale, po pierwsze kto robi resekcje i to metodą na klamry? po drugie to podobno dobry specjalista a jak raz się kroić to porządnie, a nie ze za jakiś czas plecy wrócą do stanu sprzed operacji, a zresztą samo szukanie i decyzja nie jest łatwa.
Naprawdę nie wiem co Ci powie na pierwszej wizycie, niestety musisz sama się przekonać.
Choć jezeli nie czekasz na resekcję to szanse na cokolwiek masz dużo większe niż my tu wszystkie razem.


Góra Góra
  Zobacz profil

15 sie 2012, o 11:42

Offline
świeżak
Dołączył(a): 15 sie 2012, o 11:08
Posty: 2

Witam wszystkich po raz pierwszy :)
jakieś 10 lat temu miałam operację na skoliozę w lublinie, operował mnie dr Kłapeć, jakiś czas temu zdecydowałam się że teraz chciałabym pozbyć się tego wstrętnego garba żebrowego, zadzwoniłam więc do dr Kłapcia i umówiłam się na wizytę na 30 sierpnia ale z tego co tu piszecie to aż się boję tego co pewnie usłyszę że muszę na to tyle czekać :( chciałabym mieć to jak najszybciej za sobą. Czy orientuje się któraś z was czy operacja jest robiona tylko po jednej wystającej stronie czy za jednym razem po tej wklęsłej?


Góra Góra
  Zobacz profil

15 sie 2012, o 14:16

Offline
domownik
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 18 sty 2010, o 18:42
Posty: 138

kreskaaa napisał(a):
Czy orientuje się któraś z was czy operacja jest robiona tylko po jednej wystającej stronie czy za jednym razem po tej wklęsłej?

A co byś chciała mieć robione "po tej wklęsłej"? Z tego co się orientuję, Doktorek nie robi zabiegów z wykorzystaniem bloku silikonowego czy innych "wypychających" zapadniętą stronę. Ale zapraszamy do klubu czekających, zapisać się zawsze można. A jak już się człowiek doczeka, to chyba może być tylko lepiej ;)


Góra Góra
  Zobacz profil

26 sie 2012, o 14:21

Offline
domownik
Dołączył(a): 6 lis 2008, o 08:37
Posty: 301
Lokalizacja: opolskie

Wanilia napisał(a):
Dzwoniłam dzisiaj do doktora. Powiedział mi, że operacje resekcji zostaną wznowione prawdopodobnie w kwietniu 2013r. Syn doktora kończy specjalizacje i w następnym roku będą przeprowadzać resekcje wspólnie. Czeka mnie więc kolejny rok oczekiwania. Strasznie długo to wszystko trwa.



Potwierdzam . Niestety.


Góra Góra
  Zobacz profil

26 sie 2012, o 14:29

Offline
domownik
Dołączył(a): 6 lis 2008, o 08:37
Posty: 301
Lokalizacja: opolskie

annmac napisał(a):
Nie smutasku, nie dzwoniłam do doktora, czekam, aż mi nerwy opadną... Z tego, co tu czytuję na forum, wynika, że nasz pan doktor owszem robi resekcje, tylko swoim pacjentkom etapowym. To tylko my jesteśmy od dwóch lat pomijane! Sama już nic z tego nie rozumiem. I chyba rzeczywiście tak będzie, że w 2013 usłyszymy 2014, cóż nie wiem, czy jest sens dalej czekać, ale zamiast szczerze powiedzieć o co chodzi, to dwa lata owija w bawełnę, nie ładnie. Nie ma do czynienia z dziećmi, tylko z dorosłymi ludźmi.


Anmac i jak dzwonilas do doktorka? Jakies nowe wieści?


Góra Góra
  Zobacz profil

27 sie 2012, o 09:29

Offline
świeżak
Dołączył(a): 8 lut 2011, o 16:52
Posty: 12
Lokalizacja: Bydgoszcz

Witam,

jestem tu nowa i czytam ... i tracę nadzieję, dzisiaj może zadzwonię do lekarza i spytam czy mój termin na 28 września jest aktualny ? ... ech pewnie nie realny, na listę NFZ zostałam wpisana w 2010 roku, mam nadzieję, ze wpisani na resekcję kiedyś nadal są przez nich finansowani. Skolioz jest coraz więcej, a co za tym idzie zniekształceń... no chyba,że chcą , aby garbaci przejęli władzę w tym kraju ;-DDD

pozdrawiam


Góra Góra
  Zobacz profil

27 sie 2012, o 10:29

Offline
domownik
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 18 sty 2010, o 18:42
Posty: 138

Goshxxx napisał(a):
czy mój termin na 28 września jest aktualny ?

Dzwoń, dzwoń, ale myślę, że jakby był, to Doktor sam by już do Ciebie dzwonił.
Zresztą resekcje mają ruszyć od następnego roku.

Goshxxx napisał(a):
mam nadzieję, że wpisani na resekcję kiedyś nadal są przez nich finansowani

Póki co są i miejmy nadzieję, że nadal będą :D


Góra Góra
  Zobacz profil

28 sie 2012, o 22:55


To w takim razie dr Kłapeć teraz usuwa garby tym osobom, którym robił operacje etapowe na skoliozy, a pacjenci po ,,obcych" lekarzach, gdzie kto inny robił operację skoliozy, a dr Kłapeć ma usunąć garb, to są zbywani ze względu na chorą nogę?Ja w takim razie mam mieszane uczucia, bo ogólnie lekarz prowadzący spartaczył leczenie i skończyło się na tym, że spasował, bo narobił niezłego syfu i się bał dalej robić operacje, jeden lekarz mnie zwodził długi czas, że pomoże i żeby przychodzić do niego na konsultacje itp. i po ładnych kilku miesiącach się wypiął, bo jestem za ciężkim przypadkiem (a widział badania i wiedział, że jest niezły bajzel w środku). Więc teraz się boję czy jakbym miała mieć operację poprawkową to czy dr Kłapeć nie będzie mnie zbywać chorą nogą, bo operację skoliozy przeprowadzał inny ortopeda. Zastanawia mnie to dlatego, że jak operuje pacjentów, których prowadzi od początku, a pacjentów, których przejął po innych lekarzach przekłada na coraz to późniejsze terminy, jedna dziewczyna mówiła, że inny ortopeda założył jej implant na skoliozę, poszła do dr Kłapcia zapisać się na usunięcie implantu i co dostała termin, to co chwilę ją przekładano na później i operację miała mieć chyba z 2lata temu jak nie wcześniej i jeszcze jej nie usunięto implantu, więc jak teraz to czytam, to się zastanawiam czy też nie będę tak przekładana. A chciałabym, żeby wreszcie ktoś coś zrobił, bo zostałam na lodzie i co najwyżej mogę liczyć na recepty czy skierowania z przychodni, ale nie mogę znaleźć lekarza, który specjalistycznie się mną zajmie i naprawi chociaż częściowo mój kręgosłup, żeby mniej bolało czy żebym mogła dłużej siedzieć zamiast robić coś na zasadzie chwilę posiedzę i parę godzin poleżę, chwilę posiedzę i parę godzin poleżę itp., a siedzenie w domu na rencie i zasiłku pielęgnacyjnym, bo nie mogę podjąć pracy ze względu na zniszczony kręgosłup, to też mnie nie bawi.


Góra Góra
 

31 sie 2012, o 21:28

Offline
domownik
Dołączył(a): 6 lis 2008, o 08:37
Posty: 301
Lokalizacja: opolskie

kreskaaa napisał(a):
Witam wszystkich po raz pierwszy :)
jakieś 10 lat temu miałam operację na skoliozę w lublinie, operował mnie dr Kłapeć, jakiś czas temu zdecydowałam się że teraz chciałabym pozbyć się tego wstrętnego garba żebrowego, zadzwoniłam więc do dr Kłapcia i umówiłam się na wizytę na 30 sierpnia ale z tego co tu piszecie to aż się boję tego co pewnie usłyszę że muszę na to tyle czekać :( chciałabym mieć to jak najszybciej za sobą. Czy orientuje się któraś z was czy operacja jest robiona tylko po jednej wystającej stronie czy za jednym razem po tej wklęsłej?


Jesli możesz to napisz jak po wizycie? Szczegolnie jesli chodzi o terminy jak wygladaja sprawy, poniewaz wszyscy czekamy jak na szpilkach.


Góra Góra
  Zobacz profil

2 wrz 2012, o 00:34

Offline
świeżak
Dołączył(a): 15 sie 2012, o 11:08
Posty: 2

byłam na wizycie i dr ustalił mi termin na lipiec... 2014 :/ dowiedziałam się że resekcji narazie nie robi i mam zadzwonić po nowym roku żeby dowiedzieć się czy i kiedy zostaną wznowione, mówił że narazie nie może ich wykonywać ponieważ ma problem z kolanem a operacje te trwają 6-7 godzin i nie może tyle stać i czeka na "drugiego lekarza" (z tego co czytałam na forum to na swojego syna) aż zrobi specjalizację i będzie mu w tych operacjach pomagał, poza tym pierszeństwo mają skoliozy progresywne a nie resekcje ale trzeba być dobrej myśli i czekać.


Góra Góra
  Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 175 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników



Podobne tematy


Szukaj:
Skocz do: