Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.
Polityka Prywatności    Jak wyłączyć cookies? ZGODA
skolios.pl • Zobacz wątek - Do FIZKOM
  
» SKOLIOZA FORUM WAD POSTAWY » Wszystko na temat skolioz

Zaloguj | Zarejestruj

Regulamin działu


Przed założeniem tematu upewnij się, że nie dublujesz go, przeglądnij FAQ tematów i skorzystaj z wyszukiwarki na forum.

Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 154 ] 

16 lis 2015, o 17:29

Offline
domownik
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 5 paź 2015, o 18:22
Posty: 21

ledwo przebrnąłem przez te bzdury. no, demokracja daje możliwość wolności słowa.

a wg mnie w korekcji operacyjnej można skorygować i skrzywienie i garb i rotację, i co?

ja jednak jestem bardziej za Kaszpirowskim, jego techniki są lepsze.
a najciekawsze techniki są na stenozę kanału kręgowego. rewelacja.

a swoją drogą, macie jakąś moc na skoliozy kostnopochodne, albo nerwowomięśniowe?


Góra Góra
  Zobacz profil
 
Twoje reklama na forum
naszaklinika.com.pl
Szczegóły postu

18 lis 2015, o 20:23

Offline
domownik
Dołączył(a): 15 sty 2014, o 20:14
Posty: 656

Klara napisał(a):
....."Od kwietnia utrzymują się u mnie "mrowienia" na wysokości mniej wiecej th7 lub 8. (na szczycie mojej kifozy)......."


Klara,
Zanim odpowiem na Twój mail uściślij:
1. czy poziom mrowienia (piszesz o Th7-8) ocenił specjalista czy to tylko Twoje przypuszczenia? Odnosząc się do Twojego postu muszę dokładnie wiedzieć czy opieram się na wiarygodnej ocenie miejsca mrowienia.
2. czy owo mrowienie ma charakter lokalny (miejscowy), i ogranicza się do konkretnego miejsca (patrz pkt.1) czy też ma charakter opasujący (piszę cały czas o mrowieniu a nie bólu) klatkę piersiową. Jeśli to drugie, sprecyzuj dokąd to mrowienie "wędruje".

Fizkom


Góra Góra
  Zobacz profil

21 lis 2015, o 12:21

Offline
świeżak
Dołączył(a): 17 cze 2015, o 05:49
Posty: 10

Fizkom,

1) specjalista ocenił "okolice" th7, upewnie się i dam znac w przyszłym tygodniu, nie chce wprowadzić Cię w błąd,
2) na dzień dzisiejszy najczęsciej mrowi tuż przy kręgosłupie lub wędruje ok. 10 cm w stronę lewej łopatki. zatrzymuje się przy łopatce, nie przechodzi to przodu klatki piersiowej. Często równiez kłuje w okolicach łopatki (Wczesniej w tej najostrzejszej fazie - w kwietniu - mrowienie było bardzo silne, w zasadzie mrowiło cały czas przy: kucaniu, wstawaniu, siedzeniu i było dość mocno odczuwalne jako wedrujące w bok). Ostra faza nastąpiła wg mojej oceny po wizytach na basenie. W pierwszym połroczu r. 2015 troche częściej zaczełam chodzić na basen, zaczełam tez próbowac pływac żabką, mam wrażenie, że kręgosłup został za bardzo przeciążony (nie wiem czy pływaniem można to zrobić, ale takie są moje odczucia, w ogóle bardzo trudno było mi przepłynąć żabką krytą z jedego końca na drugi, czułam duże ograniczenia wydolnościowe). Na dzień dzisiejszy zrezygnowałam na razie z żabki, pływam tylko na plecach. I mam problemy z oddychaniem po basenie. Nawet po półgodzinnej wizycie na basenie i pływaniu tylko na plecach po prostu źle mi się oddycha jak wrócę do domu.
Po ćwiczeniach występują: kłucia w okolicach łopatki lub mam odczucie takiego jakby "mrowiejącego" obszaru o średnicy ok. 3 cm w okolicach łopatki , mrowienie/ból zaraz przy kręgosłupie oraz mrowienie wędrujące ok. 10 cm do łopatki - to nie zawsze -w zależności od intensywności ćwiczeń- czasami tylko pojawia się tylko kłucie pod łopatką. Nie mogę wziąść również pełnego oddechu, oddychac pełną piersią bo właśnie wtedy kłuje mnie pod łopatką.

z góry dziękuję za pomoc :)


Góra Góra
  Zobacz profil

21 lis 2015, o 23:39

Offline
domownik
Dołączył(a): 15 sty 2014, o 20:14
Posty: 656

Klara napisał(a):
....."upewnie się i dam znac w przyszłym tygodniu ....."

Czekam w takim razie na info.

F.


Góra Góra
  Zobacz profil

28 lis 2015, o 11:08

Offline
świeżak
Dołączył(a): 17 cze 2015, o 05:49
Posty: 10

Fizkom,

pytałam dwóch, jeden powiedział th8, drugi okolice th7-8

pozdrawiam


Góra Góra
  Zobacz profil

30 lis 2015, o 22:58

Offline
domownik
Dołączył(a): 15 sty 2014, o 20:14
Posty: 656

Klara,

To co napiszę poniżej nie będzie diagnozą Twojego przypadku. Potraktuj mój post jak pewnego rodzaju wskazówkę, którą należy jeszcze potwierdzić (bądź wykluczyć) w gabinecie fizjoterapeuty i/lub osteopaty. Tam również powinnaś otrzymać dodatkowe wytłumaczenie tego o czym piszę ………


Z Twojego opisu wynika, że nie występuja u Ciebie cechy ucisku korzeniowego. Badania obrazowe potwierdzają to. Myślę, że przyczyny "mrowienia" na wys. Th7-8 nie znajdują się na poziomie samego kręgosłupa. Tam występują tylko objawy problemu.

Moim zdaniem, opis miejsca występowania “mrowienia” (TH7-8), kierunek (do lewej łopatki) i obszar jego występowania (nie przekracza łopatki) jest dość charakterystyczny. Na poziomie Th6 – Th9 ale przede wszystkim na Th7-Th8 znajduje się tzw. Zawias Adaptacyjny. Jego umiejscowienie związane jest ogólnie z postawą ciała i ustawieniem jego poszczególnych elementów oraz ze wzorcem oddechowym (ruchy mostka, żeber i kręgosłupa ) zależnym m.in. od pracy Przepony Klatkowej (Diaphragma). Przepona Klatkowa to mięsień wdechowy (warunkujący wdech i asystujący przy wydechu). Od napięcia tego mięsnia, od dynamiki jego pracy zależne jest również ustawienie i stabilność Twojej szyi i głowy, miednicy i klatki piersiowej z kręgosłupem włącznie. To jak ustawione są wszystkie te element ciała, determinuje umiejscowienie własnie Zawiasu Adaptacyjnego (najczęściej Th7-8).

Reasumując: mięsień Przepony Klatkowej pracując nieprawidłowo (w Twoim przypadku asymetrycznie – to jedna z przyczyn tzw. skoliozy idiopatycz.) wywołuje niesymetryczne napięcie I tym samym przeciażenie na wysokości tzw. Zawiasu Adaptacyjnego (Th7-8) z jednoczesną asymetryczną kompresją tej okolicy (……”uczucie jakbym miała coś wbite tuż przy kręgosłupie……”). Podczas kucania, wstawania, siedzenia i podczas pływania (gdzieś juz pisałem na temat pływania w przypadku skoliozy) kompresja ta zwiększa się (bo zaburzone jest ciśnienie między kl.piersiową a jamą brzuszną) - stąd opisywane przez Ciebie uczucie przeciążenia tej okolicy i objaw mrowienie na tym poziomie. Z tych samych powodów ćwiczenia jakie wykonujesz (prostowanie klatki, ćwiczenia oddechowe, “otwieranie kl. piersiowej”) również nasilają powyższe objawy bo Diaphragma nie jest w stanie zaadoptować (zmienić) swojego napięcia do tych aktywności.
Dodatkowo nieprawidłowe napięcie Przepony Klatkowej oraz asymetryczna jej praca powoduje zmianę w Twoim sposobie oddychania. To jedna z przyczyn problemów z nabraniem pełnego wdechu. Prowadzi to do obniżonej wydolności, o czym zresztą sama wspominasz.

Uczucie zaciskajacego, opasajacego bolu jest efektem tego co opisałem powyżej i zgodne z położeniem w Twoim ciele mięsnia Przepony Klatkowej. To bardzo charakterystyczne uczucie. Trudno je z czymkolwiek pomylić. Przynajmniej tak Twierdzi większość pacjentów ……..

Domyślam się, że to co napisałem jest zupełną nowością dla Ciebie. Wczytaj się w takim razie w tekst powyżej kilka razy, popatrz jak wygląda i gdzie przebiega Przepona Klatkowa (Diaphragma). Wyobraź sobie jak będzie wyglądała w przypadku asymetrycznego skurczu. O wiele łatwiej będzie Ci wtedy zrozumieć dlaczego na RTG Twoja klatka piersiowa i kręgosłup przybrały taki a nie inny kształt I skąd problem na wysokości Th7-8 . W razie pytań – pytaj ..……..


Fizkom


Góra Góra
  Zobacz profil

9 wrz 2016, o 07:36

Offline
świeżak
Dołączył(a): 9 wrz 2016, o 07:34
Posty: 1

polecam - licówki katowice warto sobie ogarnąć ten temat i zrobić sobie solidnie takie licówki. Nie ma problemu.


Góra Góra
  Zobacz profil

25 wrz 2016, o 10:34

Offline
świeżak
Dołączył(a): 20 wrz 2016, o 17:18
Posty: 3

Witam serdecznie,
Fizkom, widzę, że jesteś osobą, która dużo udziela się na tym forum w bardzo pozytywnym tego słowa znaczniu, i ma więdzę na temat fizjoterapii, dlatego mam do Ciebie pytanie, i bardzo proszę o odpowiedź.

Przeszedłem dwa etapy operacji na chorobę Scheuermanna w Lublinie (pierwsza w lutym, druga w sierpniu -czeka mnie jeszcze trzecia) i skorygowali moje skrzywienie z 72 stopni na ok. 32 stopnie, czyli teoretycznie krzywizna jest już ok. Problem polega na tym , że po pierwszym etapie, jakoś 5 miesięcy po operacji, zacząłem odczuwać ból/dyskomfort z lewej strony, między łopatką a kręgusłupem - uczucie jakbym miał cały czas napięty mięsień/mięśnie, a przy podnoszeniu ręki czuję, jakby cała masa mięśniowa po lewej stronie była napinana 10x bardziej niż potrzeba. Po drugim etapie dokor powiedział, że może przejdzie , ale nie przeszło, dlatego teraz mam pytanie - czy fizjoterapia/osteopatia jest możliwa po operacji kręgosłupa ? Czy można w jakiś sposób mając pacjęta z drutami w plecach , skutecznie wyleczyć coś takiego lub podobnego ? Czy przy takim uztywnieniu kręgosłupa, raczej jest to nie możliwe ? Przez pierwsze 5 miesięcy wszystko po operacji było dobrze, dlatego nie sądzę, żeby tutaj ewidentnie wina była po stronie doktora (on generalnie fizjoterapii zabrania do jakiegoś czasu od operacji, a nie wiem czy w ogoóle)

Wiem, że tutaj może być wiele diagnoz, natomiast bardziej mi chodzi o to, czy w ogóle osteopaci, fizjoterapeuci się zajmują takimi przypadkami pooperacynymi i czy słyszałeś o skutecznośći takiej terapii. Czy znasz może takie centra fizjoterapii gdzie takimi przypadkami się zajmują



Dziękuję z góry i pozdrawiam . Bartek.


Mam ciągłe napięcie (w zasadzie ciągle takie same - ani trochę nie jest mniejsze ani większe przez te 3 miesiące które upłynęły) przy staniu lub siedzeniu w tym samym miejscu, ale po lewej stronie , największe przy podnoszeniu lewej ręki)
Obrazek


Góra Góra
  Zobacz profil

26 wrz 2016, o 23:23

Offline
domownik
Dołączył(a): 15 sty 2014, o 20:14
Posty: 656

recla1m napisał(a):
recla1m napisał(a):
........."dlatego teraz mam pytanie - czy fizjoterapia/osteopatia jest możliwa po operacji kręgosłupa ? Czy można w jakiś sposób mając pacjęta z drutami w plecach , skutecznie wyleczyć coś takiego lub podobnego ? Czy przy takim uztywnieniu kręgosłupa, raczej jest to nie możliwe ?
.........."bardziej mi chodzi o to, czy w ogóle osteopaci, fizjoterapeuci się zajmują takimi przypadkami pooperacynymi i czy słyszałeś o skutecznośći takiej terapii. Czy znasz może takie centra fizjoterapii gdzie takimi przypadkami się zajmują.........."


Recla1m,
Tak, fizjoterapia / osteopatia jest konieczna po każdej operacji. Problem polega jednak na tym, że po przebytej operacji zostają zawężone możliwości zastosowania poszczególnych technik w zakresie fizjoterapii funkcjonalnej jak i osteopatycznej. Ponadto plan terapii musi uwzględniać fakt, że Twój kręgosłup został częściowo usztywniony. W związku z tym cele terapii muszą zostać realnie określone, stosownie do Twoich obecnych możliwości. Wymaga to szerokiej wiedzy z zakresu anatomii funkcjonalnej, dynamiki oddechowej, dynamiki trzewnej i powiązań na poziomie łańcuchów powięziowo-mięśniowych oraz dużego doświadczenia zawodowego. W takim przypadku jaki opisujesz, margines na popełnienie błędu jest bardzo wąski. Stąd wynikają warunki zawodowe jakie musi spełnić fizjoterapeuta i/lub osteopata chcąc być pomocny w Twoim problemie.
Czy słyszałem o skuteczności działań terapeutycznych w takim przypadku jak Twój? Cóż, na codzień mam tego dowody ......... :-)

Oczywiście aby móc powiedzieć o rokowaniach dot. pozbycia się bólu / dyskomfortu jaki opisujesz, konieczna jest najpierw ocena dot. ich przyczyn (diagnoza). To z kolei możliwe będzie dopiero po zebraniu wywiadu, wykonaniu badania palpacyjengo i testów funkcjonalnych. Być może potrzebne będzie dodatkowe badanie obrazowe. O tym jednak dowiesz się dopiero w gabinecie terapeuty.

Napisz w jakiej części Polski mieszkasz?


Fizkom


Góra Góra
  Zobacz profil

27 wrz 2016, o 07:35

Offline
świeżak
Dołączył(a): 20 wrz 2016, o 17:18
Posty: 3

Dziękuję Fizkom za odpowiedź. Jestem z Kalisza (ok. 130 km do Poznania, Wrocławia i Łodzi)
Napisz proszę jakie badania obrazowe prawdopodobnie były by potrzebne ? Rozumiem, że samo RTG nie wystarczy ?
Pozdrawiam, Bartek.


Góra Góra
  Zobacz profil

27 wrz 2016, o 21:33

Offline
domownik
Dołączył(a): 15 sty 2014, o 20:14
Posty: 656

Recla1m,
W takim razie czeka Ciebie podróż do Poznania. Zajrzyj na PW.

Diagnostyka obrazowa jest (jeśli zachodzi taka potrzeba) uzupełnieniem badania w gabinecie. Wykonywanie jej jakby na zapas / na wszelki wypadek najczęściej okazuje się bezcelowe. Wiem, że w gabinecie lekarskim spotkasz się z inną regułą ale Ty właśnie pojedziesz do osteopaty ...........

Powodzenia,
Fizkom


Góra Góra
  Zobacz profil

29 wrz 2016, o 11:47

Offline
świeżak
Dołączył(a): 20 wrz 2016, o 17:18
Posty: 3

dzięki za pomoc - napisz mi jeszcze proszę jak najszybciej po operacji mogę się udać na terapię ? Ile czasu musi minąć - chodzi o to, że za wcześnie ponoć nie można bo wszystko jeszcze jeszcze zbyt świeże - tak twierdzą operatorzy. Ale jak mam rok albo dwa chodzić z takim bólem to wykluczone - nie dam rady. Dzięki z góry za odpowiedź.


Góra Góra
  Zobacz profil

2 paź 2016, o 13:39

Offline
domownik
Dołączył(a): 15 sty 2014, o 20:14
Posty: 656

Recla1m
Do fizjoterapeuty czy tez osteopaty idziesz wtedy kiedy masz problem ze zdrowiem. Nie czekasz kilku / kilkunastu miesięcy od terminu operacji. Wlasnie wtedy będziesz już wykończony bólem, Twój problem zdrowotny jeszcze bardziej pogłębi się i trudniej bedzie Tobie pomóc. To są takie same zasady jakie obowiązują w przypadku wizyt w gab. lekarskim.

Dobry specjalista po wykonaniu badania postawi diagnozę i zastosuje odpowiednie dla Ciebie działania terapeutyczne. Dla uspokojenia Twoich ewentualnych obaw napiszę, że otrzymałeś ode mnie kontakt do jednego z najlepszych osteopatów w Polsce. Będziesz w dobrych rękach ...........


Fizkom


Góra Góra
  Zobacz profil

9 paź 2016, o 19:42

Offline
świeżak
Dołączył(a): 30 mar 2016, o 09:22
Posty: 1

Witam, obserwuję to forum od kilku miesięcy. Mam córkę , nastolatkę (16l) , z dwułukową skoliozą, ze wskazaniem do operacji . Nigdy nie byłam z nią u osteopaty, pojęcia nie miałam, jak wszystko to może być powiązane ze sobą... Powinnam zacząć "odwiedzać" osteopatę jeszcze przed operacją? Mógłbyś mnie jakoś pokierować? Wrocław lub okolice? Pozdr.


Góra Góra
  Zobacz profil

14 paź 2016, o 22:36

Offline
domownik
Dołączył(a): 15 sty 2014, o 20:14
Posty: 656

Asion,
Faktycznie, człowiek nie składa się z oddzielnych i niezależnych "trybików". Nasz organizm to jeden wielki i skomplikowany mechanizm. Tylko tak należy go postrzegać, tylko tak diagnozować i tak tylko leczyć .............

Pomoc osteopaty, zważywszy planowaną operację, będzie nieodzowna. Ułatwi to lekarzowi operującemu korekcję kręgosłupa a Twojej córce szybszą rekonwalescencję. Na Twoim miejscu zapytałbym również osteopaty, czy faktycznie progresja skrzywienia jest już nie do zatrzymania i czy faktycznie operacja jest nie do uniknięcia ...........

Jeśli miałbym wskazać odpowiedniego specjalistę, muszę mieć więcej informacji dot. samej skoliozy, dotychczasowego przebiegu leczenia Twojej córki oraz problemów zdrowotnych towarzyszących.


Fizkom


Góra Góra
  Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 154 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników



Podobne tematy


Szukaj:
Skocz do:  
cron