Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.
Polityka Prywatności    Jak wyłączyć cookies? ZGODA
skolios.pl • Zobacz wątek - Przed resekcją garba
  
» LECZENIE OPERACYJNE » Przed operacją

Zaloguj | Zarejestruj

Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 67 ] 

1 lip 2015, o 09:57

Offline
domownik
Dołączył(a): 9 sty 2015, o 09:13
Posty: 44

Kasia f napisał(a):
ladybird napisał(a):
Jeżeli ktoś chce zoperować sobie garba tylko z przyczyn psychicznych, to odradzam, bo to głupota. W takim wypadku to przede wszystkim kierunek - psycholog/psychiatra. Ja mam zamiar podjąć się resekcji, bo garb niemiłosiernie boli, żebra przeszkadzają w codziennym życiu, no ciężko jest.


Skolioza to nie tylko choroba ciala, ale tez i duszy... Wyglad plecków jest tak samo wazny, dla większości skoliotykow, jak i dolegliwości bolowe, itp. Nie sadze, ze psychiatra/ psycholog nauczy nas akceptować fakt, ze ma się garba... Jeśli garb jest mało widoczny, nie widze potrzeby robienia resekcji.. jeśli garb przeszkadza w normalnym funkcjonowaniu społecznym, często to ostatnia deska ratunku


Właśnie takie jest zadanie psychologa.
Jeśli nie akceptujesz...pomoc w akceptacji.
Nie radzisz sobie z sytuacją...nauka radzenia sobie w danej sytuacji....



Góra Góra
  Zobacz profil
 
Twoje reklama na forum
Szczegóły postu

1 lip 2015, o 10:05

Offline
domownik
Dołączył(a): 4 mar 2015, o 14:44
Posty: 448

Też mam garba i funkcjonuje normalnie. I nie rozumiem w czym garb może przeszkadzać?


Góra Góra
  Zobacz profil

1 lip 2015, o 10:08

Offline
domownik
Dołączył(a): 9 sty 2015, o 09:13
Posty: 44

Ja mam także i także nie rozumiem


Góra Góra
  Zobacz profil

1 lip 2015, o 10:55

Offline
domownik
Dołączył(a): 30 sty 2015, o 16:57
Posty: 89

Nie zrozumialyscie mojego poprzedniego postu...
Nie powiedziałam, ze jak ktoś ma garba, to nie funkcjonuje społecznie lub ma mu w czyms przeszkadzać. Mój post był odpowiedzia na stwierdzenie, ze jeśli komuś przeszkadza garb ze względów estetycznych, to nie powinien robić resekcji... Stad mój wniosek, ze jeśli komus przeszkadza w codziennym zyciu, ze np. inni się patrza, przez to ma zaniżone poczucie własnej wartosci, nie czuje się atrakcyjny (to miałam na myśli mówiąc życie społeczne, być może źle okreslilam) to resekcja może być dla niego ostatnia deska ratunku... A jak ktoś akceptuje siebie to super, mój post nie miał na uwadze nikogo obrazac


Góra Góra
  Zobacz profil

1 lip 2015, o 11:10

Offline
domownik
Dołączył(a): 4 mar 2015, o 14:44
Posty: 448

Te powody co wymieniłaś to poprostu brak samoakceptacji i potrzeba psychologa a nie operacji. Myślę, że osoby które poddają się resekcji mają problem właśnie z samoakceptacją.


Góra Góra
  Zobacz profil

1 lip 2015, o 12:42

Offline
domownik
Dołączył(a): 17 lis 2014, o 21:08
Posty: 20

Cynamonek pisze :Nie miałam resekcji właśnie. Nie pamiętam dokładnie ile stopni miałam przed ale ok 55-60. A po to już kompletnie nie pamiętam. Ale jest ładnie.


Jeśli jest ładnie u ciebie to nie rozumiesz Tych osób u których najprościej rzecz ujmując nie jest ładnie. A garb to nie jest błahostka,każdy kto ma dość duży to rozumie.


Góra Góra
  Zobacz profil

1 lip 2015, o 13:39

Offline
domownik
Dołączył(a): 4 mar 2015, o 14:44
Posty: 448

Eh założe się że gdybyście zobaczyły jaki mam to byście się dziwiły, czemu nie chcę iść na resekcję. Hihi ja go widzę i jest widoczny dla osób, które wiedzą że mam skoliozę ale dla laików i reszty jest on nie widoczny. Nie ubieram się też tak aby uwidaczniać swoje mankamenty. Wg mnie jest ładnie ale to co dla mnie jest ładne nie musi dla innych.


Góra Góra
  Zobacz profil

1 lip 2015, o 13:48

Offline
domownik
Dołączył(a): 17 lis 2014, o 21:08
Posty: 20

jeśli ktoś nie ma kompleksów to dobrze a nawet super i warto brać przykład


Góra Góra
  Zobacz profil

1 lip 2015, o 22:19

Offline
domownik
Dołączył(a): 15 sty 2014, o 20:14
Posty: 660

Kasia f napisał(a):
Skolioza to nie tylko choroba ciala, ale tez i duszy .......
Tak, to prawda. Chcąc zmierzyć się z asymetrią tułowia (skolioza), chcąc podjąć z nią wyrównana walkę nie można o tym zapominać. Terapia musi koniecznie uwzględniać ten aspekt. Bez niego ewentualne sukcesy będa tylko połowicze. Psyche i soma (ciało) są nierozerwalne ........

Jako zajawkę tematu proponuję: www.psychoterapiaprzezcialo.pl/metodaLowena


Fizkom

Ostatnio edytowano 2 lip 2015, o 00:25 przez fizkom, łącznie edytowano 1 raz


Góra Góra
  Zobacz profil

1 lip 2015, o 22:42

Offline
domownik
Dołączył(a): 9 sty 2015, o 09:13
Posty: 44

fizkom napisał(a):
Kasia f napisał(a):
Skolioza to nie tylko choroba ciala, ale tez i duszy .......
Tak, to prawda. Chcąc zmierzyć się z asymetrią tułowia (skolioza), chcąc podjąć z nią wyrównana walkę nie można o tym zapominać. Terapia musi koniecznie uwzględniać ten aspekt. Bez niego ewentualne sukcesy będa tylko połowicze. Psyche i soma (ciało) są nierozerwalne ........

Jako zajawkę tematu proponuję: http://www.psychoterapiaprzezcialo.pl/metodaLowena


Fizkom


Fizkom, ją się pod tym podpisuję oczywiście:)

Ostatnio edytowano 2 lip 2015, o 08:57 przez Marta31, łącznie edytowano 1 raz


Góra Góra
  Zobacz profil

1 lip 2015, o 23:00

Offline
domownik
Dołączył(a): 9 sty 2015, o 09:13
Posty: 44

Fizkom, mój garb żebrowy uwidocznił się podczas ciąży. W temacie zaokrąglonych pleców, znalazłam treści, dotyczace tego pytania. Pewnie gdybym przeszukała forum, znalazabym odpowiedź w Twoich postach Fizkom.... Jednak jeśli masz mozliwość i czas, bardzo proszę o pomoc, w rozwikłaniu procesu powstawania garbu żebrowego. Tam napisałeś, że jest właśnie taka możliwość np. po cesarskim cięciu. Oprócz tego, że w ciąży nastąpiło widoczne pogorszenie, to miałam cesarskie cięcie.
Czy ja dobrze rozumiem? Że moglabym temu zapobiec, przygotowując organizm przed ciążą?
Będę wdzięczna za każde sugestie
:)


Góra Góra
  Zobacz profil

3 lip 2015, o 12:16

Offline
domownik
Dołączył(a): 9 sty 2015, o 09:13
Posty: 44

Marta31 napisał(a):
fizkom napisał(a):
Kasia f napisał(a):
Skolioza to nie tylko choroba ciala, ale tez i duszy .......
Tak, to prawda. Chcąc zmierzyć się z asymetrią tułowia (skolioza), chcąc podjąć z nią wyrównana walkę nie można o tym zapominać. Terapia musi koniecznie uwzględniać ten aspekt. Bez niego ewentualne sukcesy będa tylko połowicze. Psyche i soma (ciało) są nierozerwalne ........

Jako zajawkę tematu proponuję: http://www.psychoterapiaprzezcialo.pl/metodaLowena


Fizkom


Fizkom, ją się pod tym podpisuję oczywiście:)



Zapewne się powtórzę. Istnieją dwa rodzaje choroby: cielesna i duchowa. Jedną wynika z drugiej. Żadna bez drugiej nie istnieje. Nie wystarczy stwierdzić tak jak Kasia f, że skolioza jest nie tylko chorobą ciała- co oczywscie jest prawdą, by za chwilę zaprzeczyć temu, pisząc że psycholog/psychiatra nie jest w stanie pomóc w takiej sytuacji.
Bo jeszcze trzeba chcieć szukać rozwiązania=pomocy.
Psycholog wnika w emocje. To jego rola. W temacie postrzegania siebie, emocja odgrywają kolosalną rolę.
Gdybyśmy tak samo dbali o zdrowie psychiczne, jak dbamy o fizyczne....problem bylby o wiele mniejszy.
Jednak bariera jaką trzeba pokonać, by przyznać się do tego jakiej formy pomocy potrzebujemy, jest często nie do przebicia. A to my ją tworzymy. Nikt inny. Trzeba się przełamać. Bo to nasze zdrowie. Przelamac tez po to, by nie tworzyć wniosków, że istnieje choroba duszy....jednak jest nieuleczalna, bo psycholog/psychiatra nic nie może poradzić.
Może.
Może bardzo dużo.


Góra Góra
  Zobacz profil

3 lip 2015, o 22:25

Offline
domownik
Dołączył(a): 15 sty 2014, o 20:14
Posty: 660

Marta31 napisał(a):
......."Czy ja dobrze rozumiem? Że moglabym temu zapobiec, przygotowując organizm przed ciążą? Będę wdzięczna za każde sugestie......"
Marto31,
Odpowiem na Twoje pytania ale muszę znaleźć chwilę wolnego czasu. Odpiszę na pewno. Bądź cierpliwa.

Fizkom


Góra Góra
  Zobacz profil

24 lip 2015, o 23:39

Offline
domownik
Dołączył(a): 24 kwi 2015, o 13:41
Posty: 18

Zgodzę się z Nadzieją. Nie to ładne, co ładne - ale to, co się komu podoba ;)
Mnie się moj garb nie podoba i zaden psycholog/psychiatra nie przekonał mnie, żebym siebie taką pokochala.
I nikt mi nie wmowi, że ze swoim garbem jest szczesliwy i taki wyjątkowy. Bzdura, nikt nie chce być odmiencem i wyróżniać się z tłumu.
Nie chcę nikogo urazić, ale te teksty o samoakceptacji przy posiadaniu garba są obłudą, oszukiwaniem samego siebie, że nam z tym dobrze :blush:
Pozdrawiam.


Góra Góra
  Zobacz profil

25 lip 2015, o 07:49

Offline
domownik
Dołączył(a): 4 mar 2015, o 14:44
Posty: 448

Gosiaiza dlaczego obłudą? Ludzie mają różne niedoskonałości. Odmieńcem? Co 3 osoba widzę, że ma wadę postawy na ulicy. Starsza, młodsza. Jeden jest gruby drugi chudy, niski wysoki, na wózku o kulach albo bez. Bez ręki, nogi, oka, piersi itd. Nawet modelki nie są doskonałe. Ale jednak ludzie akceptują swoje kompleksy.
A jak ktoś ma z tym problem - psycholog pomoże.
Ja się w pełni akceptuję i kocham siebie....gdyby tak nie było ciężko by mi było np. Schudnąć.


Góra Góra
  Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 67 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników



Podobne tematy


Szukaj:
Skocz do:  
cron