Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.
Polityka Prywatności    Jak wyłączyć cookies? ZGODA
skolios.pl • Zobacz wątek - Przed resekcją garba
  
» LECZENIE OPERACYJNE » Przed operacją

Zaloguj | Zarejestruj

Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 67 ] 

7 cze 2015, o 20:00

Offline
domownik
Dołączył(a): 21 wrz 2014, o 20:10
Posty: 21

Witajcie,
Jutro mam mieć z samego rana operacje, resekcja garba. Trochę się boje ale mam nadzieję, że efekty będą. Najgorszy ten ból... czy jest az tak strasznie?
Gorsza sprawa, bo zmierzyli mi ze mam 37, 5 temp. Pewnie z tych upałów. Oby jej nie odwołano.

Trzymajcie kciuki aby wszystko poszło dobrze.

Hope :)



Góra Góra
  Zobacz profil
 
Twoje reklama na forum
Szczegóły postu

8 cze 2015, o 12:27

Offline
domownik
Dołączył(a): 30 sty 2015, o 16:57
Posty: 89

będę trzymać kciuki :) życzę szybkiego powrotu do zdrowia!!!
napisz jak już będziesz czuć się na silach , czy wszystko ok :)


Góra Góra
  Zobacz profil

8 cze 2015, o 18:34

Offline
domownik
Dołączył(a): 29 mar 2013, o 16:48
Posty: 173

Daj znać jak poszło i jak się czujesz.
Ja szykuje się na września na resekcje :)


Góra Góra
  Zobacz profil

10 cze 2015, o 11:55

Offline
domownik
Dołączył(a): 17 lis 2014, o 21:08
Posty: 20

JA MAM MIEĆ OPERACJĘ 4 SIERPNIA. BĘDĘ WDZIĘCZNA ZA WSZELKIE INFORMACJE Z PRZEBIEGU OPERACJI


Góra Góra
  Zobacz profil

14 cze 2015, o 14:40

Offline
świeżak
Dołączył(a): 14 cze 2015, o 14:13
Posty: 12

Też jestem zainteresowana tym tematem napiszcie proszę gdzie będziecie miały operacje, jak długo po operacji skoliozy zdecydowałyście się na operacje garba - nienawidzę tego słowa.
Czy można ją porównać z operacją skoliozy mam na myśli ból.


Góra Góra
  Zobacz profil

22 cze 2015, o 21:21

Offline
domownik
Dołączył(a): 21 wrz 2014, o 20:10
Posty: 21

Witajcie kochane!
Z góry przepraszam, że trzymałam was tyle w niepewności. Dziękuję za trzymanie kciuków. Dla mnie każde najmniejsze słowo, gest, od ludzi którzy przeżyli coś podobnego co ja, jest ogromnym wsparciem. Wielu z was męczy dylemat czy warto wykonać resekcję. Jedni zwlekają, drudzy czekają na swój termin operacji. Decyzja zawsze należy do Was. Ja postanowiłam zaryzykować. Stwierdziłam, że jeśli nie zaryzykuję nigdy nie dowiem się czy to miało sens. Jeśli nie spróbuję będę mieć wyrzuty sumienia, jeśli spróbuję mogę narzekać z efektów lub wręcz przeciwnie, mogę być zadowolona! W każdej sytuacji coś zyskujemy jednocześnie coś tracąc. :)

Jestem już dokładnie 2 tygodnie od resekcji garba. Operacje miałam 8 czerwca jako pierwsza na liście. Niestety, pech chciał, że nie było dla mnie miejsca na sali pooperacyjnej więc musiałam czekać chwilę na miejsce. Powinnam być umieszczona na tej dla dzieci, gdyż jeszcze kilka miesięcy brakuje mi do pełnoletności ale zostałam położona na pooperacyjnej dla dorosłych. Nawet przez to zamieszanie nie pamiętam kiedy usnęłam. To wszystko ... kurczę, jakby wycieli mi kilka cennych godzin z życia. :)

Na pooperacyjnej niedługo po operacji robiono mi dwa zdjęcia rtg, więc musiałam wykonać pierwsze przekręcanie się z boków na plecy (jakoś musieli włożyć tą płytkę czy jak tam, gdy wykonuje się zdjęcie). Nie mam pojęcia czemu nie założyli mi cewnika... w zamian tego byłam w pampersie. :P Jako jedyna przytomna, reszta dorosłych smacznie spała... wizyta lekarska i każdy był zdziwiony, że ja jako jedyna kontaktuję. :D

W pon miałam operację, We wtorek zostałam przewieziona na oddział. Dostawałam leki przeciwbólowe, bolało przekręcanie z boku na bok, leżenie na plecach też nie było najprzyjemniejsze. Noce były najgorsze. Nie spałam dobrze, bo ból mnie wybudzał a przekręcanie się z boku na bok lub leżenie na plecach nie wchodziło w grę. Śmiech wywoływał czasem ból. W środę i czwartek zaczęłam siadać i chodzić. W środę jak po raz pierwszy usiadłam nie odczułam tego co po operacji skoliozy kilka lat temu, tych duszności i strasznego kręcenia w głowie. Było ale naprawdę stokrotnie mniejsze. Miałam tyle siły jakbym była nowo narodzona. Choć później czułam się nieco słabiej. Zrobiono mi jeszcze w miedzy czasie jedno zdjęcie na stojąco i na leżąco. W piątek zostałam wypisana do domu. Chociaż lekarz miał wątpliwości ponieważ zebrało mi się jakieś 13mm płynu w płucach ale nie było to zapalenie. Jeśli coś by się działo miałam od razu wracać ale na szczęście, zero gorączki, jest ok. Powinno po 2-3 tyg zejść. Mam robić w tym celu ćwiczenia oddechowe, woda+ rurka i dmuchać a także dostałam takie specjalne kulki, które przy braniu i wydychaniu oddechu się podnoszą.

Dziś byłam na ściągnięciu szwów. Nie miałam tych zwykłych jak nici tylko metalowe, które wyglądają jak zszywki <Ponoć Amerykańskie, jak mówił mój doktor :D > Ściąganie ich troszeczkę boli ale jeśli po nich ma być mniejsza blizna.. czemu nie ? Zebrało mi się trochę płynu gdzieś tam na plecach koło tej rany czy coś ale lekarz wyciągnął go strzykawką. Jest dobrze. Nieraz czuję, że coś mnie tam strzyknie jak poruszę nawet normalnie ręką ale nie jest to uciążliwe. Czuję się naprawdę bardzo dobrze, nie sądziłam, że tak szybko dojdę do siebie. Choć muszę na siebie uważać, jak po każdej operacji.

Oczywiście przed taką operacją resekcji garba pobierają krew na różne elektrolity, jakieś krzyżówki, spirometria, w moim przypadku było jeszcze wskazane zaświadczenie od kardiologa, zaświadczenie o stanie zdrowia od lekarza rodzinnego, zakładają wenflon, golą plecki, "lewatywa", leki do kroplówki przed zabiegiem... i takie tam ale spokojnie :)

Nie bójcie się bólu. Wszystko jest do zniesienia. Sam fakt, że zdecydowaliście się na operację skoliozy, jesteście już po, czyni Was silnymi. Każda nasza blizna jest częścią nas. Nie jest naszą słabością, jest walką o lepsze życie.

Nie żałuję, że zdecydowałam się na resekcję. Byłam pewna, że jej chcę pomimo lekkiego strachu. Co do efektów pozwólcie, że wypowiem się za kilka dni. Sama nie jestem jeszcze pewna... choć odczuwam różnicę.

Jeśli macie jakiekolwiek pytania, wątpliwości śmiało pytajcie tutaj, w prywatnej wiadomości. Służę pomocą i wsparciem.

Nigdy się nie poddawajcie i walczcie o lepsze jutro. Pamiętajcie, Nadzieja <nigdy nie umiera>, stąd mój nick... :)

Ściskam Was!!!
Hope!


Góra Góra
  Zobacz profil

23 cze 2015, o 19:09

Offline
domownik
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 17 cze 2013, o 07:03
Posty: 280
Lokalizacja: Toruń

Świetnie, że jak na razie wszystko jest dobrze. Mam nadzieję, że efekty też Ciebie będą zadowalać :)
Przede wszystkim - gdzie miałaś robioną resekcję i ile na przyjęcie do szpitala czekałaś?


Góra Góra
  Zobacz profil WWW

23 cze 2015, o 19:58

Offline
domownik
Dołączył(a): 21 wrz 2014, o 20:10
Posty: 21

ladybird napisał(a):
Świetnie, że jak na razie wszystko jest dobrze. Mam nadzieję, że efekty też Ciebie będą zadowalać :)
Przede wszystkim - gdzie miałaś robioną resekcję i ile na przyjęcie do szpitala czekałaś?


Operowana byłam w Rzeszowie. Na przyjęcie do szpitala nie czekałam długo, byłam zapisać się gdzieś w kwietniu/maju i w czerwcu już miałam operacje. :)


Góra Góra
  Zobacz profil

24 cze 2015, o 15:11

Offline
domownik
Dołączył(a): 29 mar 2013, o 16:48
Posty: 173

Cześć.
A powiedz jak dochodziłaś do siebie po pierwszej operacji ? Tak samo szybko ?
Jesteś wstanie np. teraz po 2 tygodniach od operacji zachowywać się tak samo jak przed nią ? (wiadomo trzeba być ostrożnym) Masz jakieś ograniczenia ?


Góra Góra
  Zobacz profil

26 cze 2015, o 07:35

Offline
domownik
Dołączył(a): 9 sty 2015, o 09:13
Posty: 44

Hope blizna po "zszywkach" autentycznie wygląda o niebo lepiej.


Góra Góra
  Zobacz profil

26 cze 2015, o 13:23

Offline
domownik
Dołączył(a): 17 lis 2014, o 21:08
Posty: 20

Czy ktoś ma niedługo resekcję u Doktora Bogdana Bakalarka? A ty HOPE przez kogo byłaś operowana? czy łączono Ci czymś żebra? jak długo trwała operacja Twoja?
Jeśli ktoś był operowany przez Doktora Bakalarka to bym była wdzięczna za opinie po resekcji


Góra Góra
  Zobacz profil

26 cze 2015, o 14:39

Offline
domownik
Dołączył(a): 29 mar 2013, o 16:48
Posty: 173

nadzieja napisał(a):
Czy ktoś ma niedługo resekcję u Doktora Bogdana Bakalarka? A ty HOPE przez kogo byłaś operowana? czy łączono Ci czymś żebra? jak długo trwała operacja Twoja?
Jeśli ktoś był operowany przez Doktora Bakalarka to bym była wdzięczna za opinie po resekcji


Cześć.
Ja jestem po jednej operacji (usztywnieniu) u Doktora Bakalarka .
Na 4 października mam przyjęcie na oddział na resekcje.
A ty kiedy idziesz się operować ? do Jędrzejowa ?


Góra Góra
  Zobacz profil

27 cze 2015, o 14:51

Offline
domownik
Dołączył(a): 17 lis 2014, o 21:08
Posty: 20

operację mam 4 sierpnia


Góra Góra
  Zobacz profil

27 cze 2015, o 14:53

Offline
domownik
Dołączył(a): 17 lis 2014, o 21:08
Posty: 20

tak do Jędrzejowa, Ty też?


Góra Góra
  Zobacz profil

28 cze 2015, o 19:55

Offline
domownik
Dołączył(a): 29 mar 2013, o 16:48
Posty: 173

Tak ja tak samo w Jędrzejowie byłam operowana już i drugi raz też tam będę.
Nie chciałabyś się zamienić terminami :P hehe


Góra Góra
  Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 67 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników



Podobne tematy


Szukaj:
Skocz do:  
cron