Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.
Polityka Prywatności    Jak wyłączyć cookies? ZGODA
skolios.pl • Zobacz wątek - Hej.Jak sie ubieracie zeby zakryć skoliozę?
  
» PROBLEMY » Ubrania i obuwie

Zaloguj | Zarejestruj

Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 28 ] 

24 paź 2011, o 08:48

Offline
domownik
Dołączył(a): 18 paź 2011, o 21:12
Posty: 17

Mam skoliozę i przez to również nierówne piersi. ;( Jak to zakryć? :/



Góra Góra
  Zobacz profil
 
Twoje reklama na forum
Szczegóły postu

24 paź 2011, o 08:55

Offline
domownik
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 20 paź 2011, o 23:44
Posty: 20
Lokalizacja: Warszawa

Bluzy i swetry z kapturem. Czasem są takie luźne bluzki koszulowe to one tez skutecznie maskują plecy. Ja mam też długie włosy właśnie troszkę za łopatkę więc też się tak bardzo nie rzuca w oczy. Ogólnie mi mówią ludzie, że nic nie widać trzeba się tylko mocno przyjrzeć i wiedzieć gdzie patrzeć no ale śmiem twierdzić, że masz taką samą psychozę jak ja :]


Góra Góra
  Zobacz profil

24 paź 2011, o 11:37

Offline
domownik
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 18 sty 2010, o 18:42
Posty: 138

Już sporo o tym pisano na forum. Poczytaj sobie :D

viewtopic.php?f=117&t=821

viewtopic.php?f=117&t=1222

viewtopic.php?f=117&t=395

viewtopic.php?f=117&t=1655

viewtopic.php?f=117&t=1386

viewtopic.php?f=117&t=758


Góra Góra
  Zobacz profil

25 paź 2011, o 23:00

Offline
domownik
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 22 paź 2011, o 22:56
Posty: 121

Standardowo - luźne bluzki :) Chociaż przyznaję, że z włosami do pasa mam bardzo ułatwione zadanie ;)


Góra Góra
  Zobacz profil

29 lis 2012, o 01:01

Offline
świeżak
Dołączył(a): 29 lis 2012, o 00:43
Posty: 3

Teraz jest łatwo ubrać się odpowiednio, bo modne bluzki i sukienki niesymetryczne, szale, poncza. Ogólnie wzorzyste rzeczy lepiej kryją wszelkie wady - ale nie paski ani kratka, to własnie podkreśla do przodu, nieprawidłowości. Najłatwiejszy przepis to: długi i dość szeroki szal wzorzysty włożyć na szyję , najpierw końcami do przodu, a potem przerzucić te końce do tyłu, na plecy. Można nosić do wszystkiego, na każą okazję.
Przy dysproporcji sylwetki (zbyt krótki tulow w stosunku do nóg) najlepiej nosić tuniki, t. zn. dłuższe bluzki.
Powodzenia!
Ps. Ale i tak najważniejszy jest uśmiech na buzi :)


Góra Góra
  Zobacz profil

30 lis 2012, o 17:24

Offline
domownik
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 25 wrz 2012, o 14:37
Posty: 30

Ja jeszcze jak nawet chodziłam w gorsecie , nosiłam często luźne tuniki do tego przylegające legginsy , to wyrównuje bo tunika luźna, ale legginsy obcisłe :) Lubię się stroić , a skolioza była pewnym przeciwnikiem ale jak sie fajnie dobierze to nic mi nie przeszkadzało . Trzymaj się , pozdrawiam :)))


Góra Góra
  Zobacz profil

2 gru 2012, o 20:24

Offline
świeżak
Dołączył(a): 29 lis 2012, o 00:43
Posty: 3

Witajcie,
jeszcze chciałam dodać do poprzedniego postu, że ze swego długiego doświadczenia wiem, że
jeśli zależy nam na tym, aby cokolwiek ukryć, to należy nosić w tym miejscu kolory ciemnie, bo jasne przyciągają uwagę. Tak więc można np. na jasną, twarzową bluzeczkę narzucić rozpiętą bluzę ciemną (n.p. granatową lub czarną, najlepiej ze wzorami)
Pozdrawiam
B.


Góra Góra
  Zobacz profil

26 gru 2012, o 15:10

Offline
domownik
Dołączył(a): 21 lip 2012, o 22:22
Posty: 222
Lokalizacja: Obecnie Nysa:)

Moim zdaniem najlepsze są bluzki typu "nietoperz".Sama mam takich mnóstwo.Idealnie nadają się też wszelkie bluzy z kapturem.Wkładane przez głowę lub na zamek :) Z ta jasną dopasowaną bluzeczką pod spodem i na to np jakiś rozpięty sweterek w ciemniejszym kolorze to też świetny pomysł :) Na prawdę można się ubrać modnie i dobrze wyglądać. Moda nam bardzo sprzyja :) Na święta dostałam w prezencie od mamusi dwa śliczne sweterki właśnie fason "nietoperz " :) idealne do leginsów. Chociaż tak na prawdę dużo też zależy do nastawienia i w dużej części problem też siedzi w naszych głowach. Wiem po sobie :) Dużo osób mi mówi ,że nie widać i gdyby nie to ,że wiedzą to nawet by nie zwróciły uwagi. Bo ludzie są zbyt zajęci sobą i zaganiani,żeby się nam przyglądać. Fakt faktem nago czy w bieliźnie oprócz najbliższych mi osób nikt mnie nie widział więc też nie wiem czy by wtedy nie zwróciły uwagi :) Jedyną osobą,która ciągle zwraca mi uwagę jest moja babcia :) ale wiem,że ona się po prostu martwi ,a nie szuka taniej sensacji :). Jesteśmy jacy jesteśmy co nie czyni nas gorszymi :) najważniejsza jest samoakceptacja i wiara w zmiany na lepsze :) Obecnie mam 54 w piersiowym i 32 stopnie w lędźwiowym i nie mam większych problemów,żeby to ukryć :) Mam nadzieję,że po operacji będzie jeszcze lepiej ;) w lutym będę mieć robione rtg i zobaczymy na czym stoimy .Co by nie było będzie dobrze .Kurcze bo zaczynam odbiegać od tematu .Mam nadzieję,że zostanie mi to wybaczone :) Każdy jest wyjątkowy z czy bez skoliozy :DD Pozdrawiam :)


Góra Góra
  Zobacz profil

28 gru 2012, o 19:28

Offline
domownik
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 7 lip 2012, o 17:34
Posty: 135
Lokalizacja: Częstochowa

Rok temu stwierdziłam, że koniec z bluzami z kapturem i dotrzymałam słowa. :) Dlaczego ja mam je nosić i się z nimi męczyć, kiedy ich nienawidzę? Kompletnie mi się nie podobają, nie mój styl... Mogłam je nosić, kiedy byłam nastolatką, ale w wieku 23lat?! Zresztą one tak naprawdę nasz defekt maskują w bardzo niewielkim stopniu, a kaptur potrafi doskonale podkreślić nierówność naszych pleców, więc po co się męczyć? Zaczęłam nosić takie rzeczy, jakie zawsze chciałam, a których nie mogłam: "nie kupie tej bluzki, bo po co, kiedy nosze bluzę z kapturem, spod której nie widać tej koszulki". Teraz w mojej szafie nie znajdziecie tego symbolu męczarni. Mam za to dużo ślicznych, kobiecych bluzek, i powiem Wam, że teraz czuje się o wiele lepiej niż wtedy, kiedy nosiłam bluzę z kapturem, bo m.in. nie cierpię już na obsesję: "czy kaptur dobrze leży" . A opinie innych mam gdzieś. Zresztą wszyscy moi znajomi wiedzą na co cierpią i o mojej przypadłości dowiedzieli się w okresie, w którym obsesyjnie starałam się ukryć mój defekt.


Góra Góra
  Zobacz profil

28 gru 2012, o 19:30

Offline
domownik
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 7 lip 2012, o 17:34
Posty: 135
Lokalizacja: Częstochowa

I jeszcze jedno. Moi wszyscy moi znajomi mówią mi, że teraz wyglądam o niebo lepiej. ;)


Góra Góra
  Zobacz profil

28 gru 2012, o 19:48

Offline
domownik
Dołączył(a): 21 lip 2012, o 22:22
Posty: 222
Lokalizacja: Obecnie Nysa:)

Wiadomo ubiór to rzecz gustu :) jak się w czymś człowiek źle czuje to nie ma sensu na siłę coś ubierać tylko dlatego,że ma się jakieś kompleksy. Ja akurat lubię taki styl i bardzo dobrze się w nich czuję :DD więc dla mnie to nie kłopot. Ogólnie lubię luźniejsze ubranka :) w sensie bluzki :) jedyny problem jaki mi sprawiają to taki,że jak mają większe wycięcie na głowę lub taki jakby dekolt to zawsze mi z jednej strony spada.I choćbym nie wiem jak się starała i układała to zawsze z prawej strony mam pod samą szyję a z lewej zwisa z ramienia,ale się nie tym nie przejmuję bo widzę ze dużo dziewczyn bez skoliozy tak specjalnie nosi. bo spodenki muszą idealnie leżeć i nigdzie się nie marszczyć taka moja mała obsesja :DD . Bardzo podziwiam i popieram Twoją postawę w tej sprawie. Tak jak pisałam najważniejsze to akceptować siebie w pełni :)


Góra Góra
  Zobacz profil

28 gru 2012, o 20:05

Offline
domownik
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 7 lip 2012, o 17:34
Posty: 135
Lokalizacja: Częstochowa

Jeśli ktoś lubi taki styl, to ok. Ja nie przepadam, więc niepotrzebnie się męczyłam. I dziękuje za miłe słowa. :*


Góra Góra
  Zobacz profil

28 gru 2012, o 20:14

Offline
domownik
Dołączył(a): 21 lip 2012, o 22:22
Posty: 222
Lokalizacja: Obecnie Nysa:)

Ależ proszę ;) Racja po co się męczyć :) czasami im bardziej coś chcemy ukryć tym bardziej wzbudzamy ciekawość ludzi.


Góra Góra
  Zobacz profil

28 gru 2012, o 20:33

Offline
domownik
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 7 lip 2012, o 17:34
Posty: 135
Lokalizacja: Częstochowa

Dokładnie. :)


Góra Góra
  Zobacz profil

29 gru 2012, o 16:39

Offline
świeżak
Dołączył(a): 6 gru 2012, o 19:01
Posty: 13

a jak tam z wakacjami jest wam ciężko czy jest git majonez :D


Góra Góra
  Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 28 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników



Podobne tematy


Szukaj:
Skocz do:  
cron