Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.
Polityka Prywatności    Jak wyłączyć cookies? ZGODA
skolios.pl • Zobacz wątek - Skolioza a łyżwy
  
» SKOLIOZA FORUM WAD POSTAWY » Sport

Zaloguj | Zarejestruj

Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 16 ] 

3 lut 2014, o 20:23

Offline
świeżak
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 8 mar 2012, o 20:07
Posty: 2

Zastanawiam się czy mając skolioze moge jeździć na łyżwach. Mam 16 lat i uważam, że przecież nic mi się nie stanie, natomiast moja mama sobie wymyśliła, że nie. Nie rozumiem tego, ponieważ nie miałam ani operacji, więc nie ma mi sie co złamać. I dlatego pytam was o to/


Góra Góra
  Zobacz profil
 
Twoje reklama na forum
naszaklinika.com.pl
Szczegóły postu

3 lut 2014, o 20:38

Offline
domownik
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 17 cze 2013, o 15:33
Posty: 78

Hej, ja uwazam, ze nic złego nie powinno sie Ci stać;P pracuje przy tym miesnie nog. plecow,a takze brzucha.. jedyno co to możesz mieć problemy niekiedy z równowaga..ale myśle ze z głową i rozsadkiem tak, acz nie jestem ekspertem;) pzdr. ps. nie napisalas ile stopniowa jest skolioza a to ma znaczenie..


Góra Góra
  Zobacz profil

3 lut 2014, o 20:44

Offline
świeżak
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 8 mar 2012, o 20:07
Posty: 2

Mam 40 stopni


Góra Góra
  Zobacz profil

3 lut 2014, o 22:07

Offline
domownik
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 17 cze 2013, o 15:33
Posty: 78

Uwazam Mika ze mozesz jezdzic;) co onnego po operacji..trzeba by wtedy uwazac zeby czegos nie poknocic przy ewentualnej wywrotce;) ale mysle ze nawet powinnas aktywnie spedzac swoj czas przy takiej skoliozie, chodz bez brawury;) no i kwalifiukuje sie tez ona do operacji;) pzdr


Góra Góra
  Zobacz profil

6 lut 2014, o 22:17

Offline
świeżak
Dołączył(a): 21 sty 2012, o 14:42
Posty: 2

ja jestem 5 lat po operacji i ostatnio zrobilem 70 dlugosci crowlem na basenie.


Góra Góra
  Zobacz profil

8 lut 2014, o 22:38

Offline
domownik
Dołączył(a): 29 gru 2012, o 23:38
Posty: 47

Także uważam, że śmiało możesz jeździć na łyżwach. Ogólnie rzecz ujmując sama skolioza przekreśla szanse na mało którą dyscyplinę (zwłaszcza amatorsko). Co innego już po operacji. Wtedy zakazane są wszelkie sytuacje które narażają na upadki, bo kręgosłup usztywniony to bardziej podatny na urazy. Mimo to ja 6 lat po operacji prowadzę zupełnie normalny tryb życia, więc Ty bez operacji tym bardziej możesz :)


Góra Góra
  Zobacz profil

26 kwi 2014, o 11:51

Offline
świeżak
Dołączył(a): 26 kwi 2014, o 11:36
Posty: 2

Ja jeżdżę na łyżwach każdej zimy i to dość intensywnie i nigdy nie odczułem ani nie zauważyłem, że poprzez jazdę wystąpiły u mnie jakieś problemy ze skoliozą. Ja ogólnie polecam jazdę na łyżwach, wzmacnia kręgosłup i po prostu można się dobrze bawić :)


Góra Góra
  Zobacz profil

26 kwi 2014, o 12:03

Offline
domownik
Dołączył(a): 26 lut 2014, o 10:39
Posty: 519

Możesz uprawiać każdy sport (rolki, pływanie, rower) najlepsze dla ciebie są te które wzmacniają mięśnie grzbietu , ale można ogólnie wszystko


Góra Góra
  Zobacz profil

15 lip 2014, o 08:55

Offline
świeżak
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 27 cze 2014, o 20:39
Posty: 13
Lokalizacja: Warszawa

A dlaczego nie? A jeśli mama potrzebuje potwierdzenia, porozmawiajcie z Waszym lekarzem, on powinien rozwiać wszelkie wątpliwości.


Góra Góra
  Zobacz profil

15 lip 2014, o 12:05

Offline
domownik
Dołączył(a): 15 sty 2014, o 20:14
Posty: 656

dosiek143 napisał(a):
Możesz uprawiać każdy sport (rolki, pływanie, rower) najlepsze dla ciebie są te które wzmacniają mięśnie grzbietu , ale można ogólnie wszystko
Asolutnie nie. Zarówno jeśli chodzi o wzmacnianie grzbietu jak i wszystkie sporty. Zwiększone napięcie mięśni grzbietu to zwiększona kompresja na poziomie kręgosłupa. Mięsnie same w sobie nie mają zdolności do podpierania przeciwko sile ciężkości. Działają zgodnie z ta siłą kompresując ciało. Dosiek, w jednym ze swoich postów pisałaś o swoich ćwiczeniach wzmacniających przed operacją. I co? Pomogło…..?
Odnośnie sportów, sytuacja ma się podobnie. W tym przypadku najważniejszą zasadę jest: ruszaj się w taki sposób aby wszystkie elementy ciała poruszały się w sposób optymalny - tak dużo napięcia jak to tylko potrzebne i tak mało jak to tylko możliwe. Pisząc o uprawianiu rekreacyjnym sportu konieczna jest naprawdę dogłębna refleksja i rozważna decyzja.

Fizkom


Góra Góra
  Zobacz profil

15 lip 2014, o 12:38

Offline
domownik
Dołączył(a): 26 lut 2014, o 10:39
Posty: 519

A czy wg ciebie zwolnienie z wf-u przez 5 lat to dobra opcja bo mnie rehabilitanci dawali zwolnienia , a potem sie dowiedzialam od lekarza ktory mnie operował że miałam ćwiczyć bo od wf-u kregoslup sie nie skrzywi bo cwiczyc trzeba, a zawsze mi mowili na rehabl ze mam absolutny zakaz biegania, podskoków, gry w siatkowke itp. Chcialam uniewaznic w szkole zwolnienie ale nie uzyskalam na to zgody.


Góra Góra
  Zobacz profil

15 lip 2014, o 16:04

Offline
domownik
Dołączył(a): 15 sty 2014, o 20:14
Posty: 656

Ocho. W tle już słychać jak dwie grupy zawodowe (fizjoterapeuci i lekarze) przerzucają się argumentami a pacjent nadal nie wie co jest dla niego dobre, a co szkodliwe.
Jedni i drudzy po części maja racje i jej nie mają. Fizjoterapeuci wychodzą z założenia, że nieprawidłowe wzorce ruchowe na WF-ie mogą powiększyć skoliozę. I mają rację. Lekarze natomiast twierdzą, że brak ruchu to nieuchronny krok do pogłębienia skoliozy. Też należy się z nimi zgodzić.
Problem w tym, że i jedni i drudzy popełniają błąd wynikający z ………. Powstrzymam sie przed komentarzem.

Do przemyślenia:
1. dlaczego fizjoterapeuta zabrania uczestnictwa w WF-ie zamiast przetorować umiejętność stabilnego tułowia (stabilnej skoliozy)?
2. dlaczego lekarz wysyła na lekcje WF-u, skoro pacjent ma cechy niestabilnego tułowia?

Jestem ciekaw Waszych wniosków.

Fizkom


Góra Góra
  Zobacz profil

15 lip 2014, o 16:22

Offline
domownik
Dołączył(a): 26 lut 2014, o 10:39
Posty: 519

Dokładnie fizjoterapeuci mnie traktowali jak piąte koło u wozu, kasę tylko brali i to nie małą. Jak chciałam zrobić sobie rtg to starali sie mnie odciagnac od tej mysli a jak zrobilam to podawali mi fałszywe pomiary kątów. Twierdzili że skrzywienie wynosi 40 stopni ale jak byłam w zakopanym na konsultacji to sie mnie pytali jaki partacz to mierzyl jak tu wychodzi 56 stopni.
O właśnie chciałabym się ciebie Fizkom spytać co się mierzy skoliometrem rotację czy skrzywienie?
To wazne dla mnie bo jak mialam przez nich mierzone to wychodziło 26 stopni i twierdzili ze to moje skrzywienie i za niedlugo bede calkiem wyprostowana, w sumie sie cieszylam bo nigdy nie zagladalam na plecy mialam wtedy 15 lat i nie za bardzo jeszcze sie na tym znałam. Nie chce podawać nawet skąd są rehabilitanci bo mogą to czytać i się skapną o kogo chodzi. Mam do nich okropny żal, okłamywanie to jest bardzo nieprofesjonalne z ich strony, moim zdaniem kazdy terapeuta powinien powiedziec prawde czy da sie z tym cos zrobic czy jest na serio poprawa, czy postepuje progresja

Załączniki:
HPIM2059.jpg
HPIM2059.jpg [ 75.15 KiB | Przeglądane 4414 razy ]
Komentarz: Chodzi mi o ten scoliometr
images.jpg
images.jpg [ 4.57 KiB | Przeglądane 4414 razy ]

Góra Góra
  Zobacz profil

15 lip 2014, o 22:18

Offline
domownik
Dołączył(a): 15 sty 2014, o 20:14
Posty: 656

Dosiek143,
Zaraz, zaraz. Masz pretensje do fizjoterapeutów? Przecież Oni wykonywali zlecenia lekarza rehabilitacji czy ortopedy. A gdzie był lekarz, który w naszym systemie zdrowia nadzoruje pracę fizjoterapeutów? To pytanie kieruję do Ciebie i do wszystkich zainteresowanych tematem ........

Inna sprawa, że ćwiczenia jakimi zostałaś uraczona były drakońskie. Czytałem o nich w jednym z Twoich postów.

Fizkom

Kąt Cobba (RTG) - side
Skoliometr (ew. iclinometr) - rotacja


Góra Góra
  Zobacz profil

16 lip 2014, o 08:21

Offline
domownik
Dołączył(a): 26 lut 2014, o 10:39
Posty: 519

Dzięki Fizkom za odpowiedź na temat skoliometru.
A co do lekarza ktory mnie kontrolował u mnie w poradni wad postawy to ręce opadają tylko potrafiła po mnie wrzeszczeć i rzucać teksty ,,jezus maria jaki kregoslup'' nawet kąta mi nie mierzyła kompletnie nic, bo to zwykly chirurg dzieciecy a niby jest od wad postawy. A co do rehabilitantów to oni mieli swojego ortopede ktorego na oczy nie widzialam, bez zbadania to on wystawiał mi zwolnienia z wf-u. Ani razu mnie nie widział, wiem tylko jak się nazywa bo byla jego pieczatka na zwolnieniu a tak to nic


Góra Góra
  Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 16 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników



Podobne tematy


Szukaj:
Skocz do:  
cron